Temat: Denominacja - złote i grosze kwadratowe
Denominacja -
złote i grosze kwadratowe
Zasugerowany zagadką balonusa (1zł = 1 gr??) wymyśliłem coś takiego:
Każda moneta 1-złotowa ma ulec
denominacji - zostanie zamieniona na
grosze 'kwadratowe'.
Denominacja przebiega następująco:
Wycinamy z monety kwadraty - wielkość i liczba kwadratów jest dowolna, tyle
że musi to być równiutki kwadrat. wartość takiej kwadratowej monety liczona
jest na zasadzie stosunku jej powierzchni do powierzchni oryginalnej
złotówki, z zaokrągleniem (w dół!) do jednego grosza.
Ile groszy 'kwadratowych' można maksymalnie odzyskać z
denominacji 1
złotówki??
Żeby wszystko było jasne - przykład:
wycięcie kwadratu o powierzchni 16,56 % powierzchni monety jednozłotowej daje
nam nową monetę o wartości 16 groszy 'kwadratowych'.
Kwadraty o powierzchni mniejszej niż 1 % pow. złotówki nie mają żadnej
wartości (zaokrąglamy w dół!)
Pozdrawiam,
m<p>o
PS. Nie znam najlepszej odpowiedzi, bo przed chwilą to wymyśliłem :)
Temat: książeczka mieszk. bez premii -jakie odsetki???
Do dnia
denominacji złotego, w czasach PRL< oprocentowanie lokat w PKO BP było
niskie (1-2 % a jednoczesnie inflacja nieujawniana wynosiła 30 i wiecej procent
rocznie) i napewno wartość rzeczywista wkładów oszczędnościowych malała. Przyszedł
rok 1994 (chyba) i dokonano
denominacji złotego w stosunku 10000 zł starych = 1 zł
nowy. Policz ile
złotych (npewno mniej niż 100) zostało Ci na tej książeczce, i
ta maleńka kwota nawet gdyby była oprocentowana na 10 % średniorocznie , o ile
mogła wzrosnąć przez 12 lat? conajwyżej podwoić się, do poziomu ok. 300 zł.
Liczenie nie jest proste, bo w 1990 roku była hiperinflacja i oprocentowanie
MIESIĘCZNe KREDYTóW wynosiło (na poczatku tego roku) ok. 80 % , y nastepnie co
miesiac gwaltownie spadać. Przecież pracownik banku nie bedzie tego okresu
rozliczał na kalkulatorze. Do tego jest wprzęgniety (jednolity w kraju ) system
informatyczny i te ksiażeczki w jednym miejscu są rozliczane. Stąd oczekiwanie
7-10vdni. Choć można rozliczyć sobie książeczke samemu. W załaczniku do
rozporządzenia odpowiedniego ministra regulujacego rozliczanie premii podany
jest wzór matematyczny. Ten sam który stosuje bank do rozliczenia , dodam wzór
skomplikowany.
Tak, że problem nie jest prosty. I obwinianie pracowników PKO BP, że coś robią
źle, czegoś niepotrafia - jest nie na miejscu.
m
Temat: Prostowanie lag
Za Wikipedią:
Złoty (zł, aktualny kod ISO 4217 PLN)- podstawowa jednostka monetarna w Polsce.
Ze względu na hiperinflację w połowie lat 90. dokonano
denominacji złotego "o
cztery zera", w stosunku 10 000 PLZ = 1 PLN. Wtedy też waluta otrzymała nowy kod
ISO 4217
Czyli nie ma już PLZ : PoLski
Złoty.Teraz jest PLN czyli PoLski Nowy (
złoty).
Pozdrawiam
Temat: mieszkanie do sprzedania
Myślałem, że wcześniej zauważycie to, na co zwrócił uwagę kolega "fkgrl".
Sprzeczajcie się dalej o
denominację. Oburzajcie się jak to było dawno i że
czas zapomieć, tylko że sami przypominacie.
Autor wątku podał cenę 405000tys (nie 405tys i nie 405000, jak to większość z
Was chyba zrozumiała).
Słownie - czterysta pięć tysięcy i jezcze razy tysiąc! Zakładam, że chodziło mu
o nowe (obecnie obowiązujące)
złote. Czyli jak kolega "fkgrl" raczył zauważyć,
405mln tej samej waluty, czyli blisko pół "milyjarda"
złotych po
denominacji.
Temat: Złoty coraz słabszy
> Powiedz mi tylko - bardzo cierpiałeś po
denominacji złotego w 95
> roku? Sytuacja niczym się nie różniła od zamiany walut
Owszem, różniła się. Nowy PLN był wymieniany na 10 000 starych
złotych, co wykluczało "zaokrąglanie" cen. Jeśli masło kosztowała
wcześniej 31 000, to wiadomo było, że ma kosztować 3,1 PLN, i każdy
zdrowy umysłowo klient mógł potrafił ocenić w ułamku sekundy, czy
cena się zgadza. Sprzedawca już prędzej mógł wmówić komuś cenę 31
PLN niż np. 3,75 PLN, bo wielu ludzi gubiło się w zerach (ale na tak
wielkie przekręty nikt się nie odważył).
Jesli euro będzie wprowadzane np. po kursie 3,75 PLN, to cena masła
za 3,10 PLN zmieni się natychmiast na 1 euro, co oznacza wzrost o
ok. 20%. A może spróbujesz policzyć, ile ma kosztować po takim
kursie np.: bułka (obecnie 0,59), serek (1,10), sok w kartonie
(4,25) i pudełko czekoladek (7,99 PLN)? Masz na to pięć sekund.
Temat: Zapłacił za łakocie peerelowską stuzłotówką
Mało dokładnie poznałeś 100-złotówki PRLu jeśli sądzisz,że najtańsza
ma wartość kilkudziesięciu
złotych.Najtańsza ma wartość jednej
dziesiątej grosza (wymiana w NBP w stosunku 10.ooo = 1 PLN) Jeszcze
uwaga do osoby,która boleje ile to straciła na
denominacji.NIC
denominacja w tym samym stosunku 1: 10000 zmniejszała dochody i
wydatki.Straciliśmy natomiast na inflacji,a ta doprowadziła do
denominacji.A wszyscy wieszają psy na Balcerowiczu,którego kuracja
wstrząsowa wyprowadzała nas z inflacji na prostrzą drogę.
Temat: Wasze zdanie na temat przyjęcia euro w Polsce
głupota czy ignorancja ?
widać dwie trzecie Polaków to ekonomiczni analfabeci.
Jakim cudem przeliczenie
złotych na euro miałoby spowodować podwyżkę cen ?
Taka argumentacja jest podobna do tej z czasów
denominacji złotego : 'ludzie
stracili kupę kasy, bo wcześniej zarabiali 20 milionów, a teraz będą za tę samą
robotę dostawali 2 tysiące...'
To, ile dostaniemy euro (każdy kraj w strefie może wypuścić na rynek określoną
ilość gotówki) zależy wprawdzie od stanu polskiej gospodarki i siły rodzimej
waluty, ale ceny 'względne' pozostają na tym samym poziomie.
Po prostu zamiast płacić za coś w złotówkach, płacisz TAKĄ SAMĄ KWOTĘ w euro.
Czyli - ZA SWOJĄ PENSJĘ KUPISZ DOKŁADNIE TYLE SAMO.
Temat: Debata kandydatów na prezydenta
Debata kandydatów na prezydenta
Ciesze sie, ze Gazeta zapoczatkowala merytoryczna debate.
Szkoda, ze nie ma wiecej debat z udzialem publicznosci mogacej
zadawac pytania.
Mialabym jedno dosc istotne pytanie do p. Zaleskiego,
podnoszacego swoje umiejetnosci kierowania firma jaka jest
spoldzielnia mieszkaniowa. Nalezalam kiedys do spoldzielni
mieszkaniowej, bo innego systemu uzyskania mieszkania nie bylo.
Byla to Mlodziezowa Spoldzielnia Mieszkaniowa, do ktorej
musialam wplacic calkiem sporo pieniedzy, ciulanych przez lata!
Po latach zaledwie 8 udalo mi sie uzyskac mieskanie na
Rubinkowie o metrazu az 38 m (z balkonem;). DUZY SUKCES!
Po latach kilkunastu od tego sukcesu zyciowego, w momencie
wprowadzenia
denominacji zlotego otrzymalam pismo ze Spoldzielni
iz przed kilkunastoma wlasnie laty NADPLACILAM kwote 4000 zl, co
po
denominacji daje 0,40 zl. Pytanie brzmialo jak Spoldzielnia
ma zaksiegowac powyzsza kwote. Oczywiscie nie bylo mowy o
odzyskaniu realnej kwoty nadplaconej. Musialabym walczyc o to w
sadzie. I oczywiscie jak wielu naciagnietych w ten sposob przez
Spoldzielnie , zrezygnowalam z procesu.
Rozumiem, ze p. Zaleski, szef Spoldzielni Mieszkaniowej, ma inny
punktu widzenia na te sprawe i uwaza takie dzialanie za
GOSPODARNOSC.
Ciesze sie, ze p. Zaleski juz nie dba o komfort mojego
mieszkania, gdyz udalo mi sie kupic mieszkanie niespoldzielcze.
Mam nadzieje, ze p. Zaleski nie zostanie gospodarzem tego
miasta, bo strach pomyslec jak bardzo zdolal rozwinac
gospodarskie podejscie w ciagu ostanich kilku lat.
Temat: Wartość książeczki mieszkaniowej
Wartość książeczki mieszkaniowej
Chciałbym zlikwidować moją książeczkę mieszkaniową ale bez kupna mieszkania i
chodzi mi o to czy pieniądze które bym dostał są tylko takie ile wynosi
ostateczna suma na książeczce (wcześniej było 1.5 mln.
złotych, po
denominacji 150)czyli że bym dostał tylko 150 zł czy też ta suma jest kilka
razy większa.Moja matka przy takiej sumie przy likwidacji książeczki
wykupując mieszkanie dostała 3 tys.
złotych więc to chyba niemożliwe żebym
dostał tylko 150 zł bez premii.A może jest jakiś przybliżony wzór na
przeliczanie sumy z premią i bez premii.Chodzi mi o przybliżoną wartość.
Temat: co ozn PLZ??!!
W Polsce PLZ było bankowym oznaczeniem literowym waluty polskiej ( polskiej
złotówki ) ... do momentu
denominacji .
PLN wprowadzno ( przez NBP ), aby jednozanacznie określić, że chodzi o "nowe
polskie
złote" - po
denominacji . I tak ( niestety ) już zostało ... chociaż
jest to obecnie bez sensu .
( Polnische Wirtschaft ;-)(?))
W Niemczech PLZ oznacza ... - jak na wstępie postów - kod pocztowy.
Temat: Co warta jest książeczka mieszkaniowa
Też zastanawiałam się nad tym czy jest jakaś szansa na walkę o swoje
pieniądze???
Denominacja denominacją ale to kradzież w biały dzień.
Pozostawiono nas z nędznym ochłapem nazwanym premią gwarancyją. Co
ona jest teraz warta? Z książeczki na której było ponad 120 tys.
zostało 12
złotych plus premia to może na metr kwadratowy mieszkania
wystarczy, a nie wiem czy dobrze zrozumiałam czyjąś wypowiedz że
około 60 tys kiedyś to kawalerka kosztowała...
Temat: Pieniążek wyleci z klubu SLD
Pieniążek O NOMINALE 9 MLN. ZŁOTYCH !!!
Ale po
denominacji czy przed
denominacją ? Starzy złodzieje , nowe
pieniążki...Cały czas to samo bagno...
P.S. Tutaj chociaż nie ma takiej cenzury jak na ONECIE . Przepraszam , nie
cenzury a moderacji . Jakoś dziwnie , nie lubią mnie na ONECIE - nie ukazują
się moje komentażyki .
Temat: w fajnym żyjemy kraju
Uchwała składu 7 sędziów SN z 22 kwietnia 2005 r. (sygn. akt III CZP 99/04).
Przepis art. 38 pkt 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach
obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze
Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. Nr 124, poz. 1152 ze zm.) nie ma
zastosowania, jeżeli właścicielem uszkodzonego lub zniszczonego pojazdu
mechanicznego i pojazdu mechanicznego kierowanego przez sprawcę szkody jest
bank kredytujący, na którego przewłaszczono własność tych pojazdów lub
finansujący na podstawie umowy leasingu, którzy oddali je w posiadanie zależne.
(uzasadnienie w przygotowaniu)
Uchwała z 21 kwietnia 2005 r. (sygn. akt III CZP 1/05).
Kapitał akcyjny (obecnie zakładowy) spółki akcyjnej ujawniony w rejestrze
przedsiębiorców i wyrażony w przedwojennych
złotych polskich podlega
przeliczeniu na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 28 października 1950 r. o
zmianie systemu pieniężnego (Dz.U. Nr 50 poz. 459 ze zm.), a następnie
przerachowaniu na nowe jednostki pieniężne stosownie do przepisów ustawy z dnia
7 lipca 1994 r. o
denominacji złotego (Dz.U. Nr 84, poz. 386 ze zm.)
(uzasadnienie w przygotowaniu)
Uchwała z 21 kwietnia 2005 r. (sygn. akt III CZP 9/05).
Umowa oddania w użytkowanie wieczyste nieruchomości gruntowej oraz
przeniesienia własności znajdującej się na niej części budynku jest nieważna
(art. 58 § 1 i 3 k.c.), jeżeli z okoliczności wynika, iż bez postanowienia o
przeniesieniu własności części budynku nie zostałaby zawarta.
(uzasadnienie w przygotowaniu)
Temat: Książeczka mieszkaniowa
Książeczka mieszkaniowa
Chciałbym zlikwidować moją książeczkę mieszkaniową ale bez kupna mieszkania i
chodzi mi o to czy pieniądze które bym dostał są tylko takie ile wynosi
ostateczna suma na książeczce (wcześniej było 1.5 mln.
złotych, po
denominacji 150)czyli że bym dostał tylko 150 zł czy też ta suma jest kilka
razy większa.Moja matka przy takiej sumie przy likwidacji książeczki
wykupując mieszkanie dostała 3 tys.
złotych więc to chyba niemożliwe żebym
dostał tylko 150 zł bez premii.A może jest jakiś przybliżony wzór na
przeliczanie sumy z premią i bez premii.Chodzi mi o przybliżoną wartość.
Temat: Ed Fagan skarży Polskę, NBP i Warszawę
inflacja
biorac pod uwage inflacje (kilka tysiecy procent od czasu wojny) i
denominacje(byly 3
denominacje od tego czasu, a ta tuz po wojnie obciela chyba 5 zer) to
gowno musza oddac - pewnie w sumie te obligacje beda na okolo 500 zeta czyli
500 000 000 000 000 przedwojennych
zlotych. bo liczy sie po wartosci nominalnej
a nie ppp. gdyby sie bralo pod uwage ppp to nie bylo by zadnych bankructw
spowodowanych wahaniem kursu
Temat: Znikający wkład - zamiast na mieszkanie starczy...
To wcale nie byly wielkie pieniadze. 36000
zlotych na tej
ksiazeczce to po 1989, to wciaz 36000
zlotych, czyli (po
denominacji) 3,60. Ksiazeczki mieszkaniowe byly kolejnym,
jednym z wielu oszustw PRLu gdzie przede wszystkim pieniadze
byly wirtualne. Dopiero w 1989 okazalo sie ile zlotowka jest
warta, wczesniej - czysta fikcja.
Szkoda ze luki w ustawodastwie nie moga zrewaloryzowac tych
kwot do jakiejs rozsadnej, lub chociaz ratujacej honor
wartosci. Zreszta i tak nie byloby na to pieniedzy. Zapewne,
obywatele zapytani, kto powinien zaplacic, powiedzieliby jasno:
PANSTWO. Spytani jednak, skad panstwo ma te pieniadze wziac,
nie odpowiedzieliby. Bo mogloby wziac je jedynie z ich kieszeni.
Temat: Złoty coraz słabszy
Powiedz mi tylko - bardzo cierpiałeś po
denominacji złotego w 95
roku? Sytuacja niczym się nie różniła od zamiany walut. Minimalne
wzrosty cen, głównie w przypadku najtańszych towarów. Wzrosty,
których po pół roku NIKT już nawet nie pamiętał. Naprawdę nie
rozumiem o co ten cały raban. Euro przejęło 15 państw (Słowacji na
razie nie liczę) w momencie, gdy poziom ich gospodarki naprawdę
niewiele różnił się od zeszłorocznego w Polsce. Żadne z tych państw
nie ucierpiało w znaczący sposób na zmianie waluty. Wręcz
przeciwnie - wejście do strefy wspólnej waluty ułatwiło wiele spraw.
Zazdroszczę Słowakom. Nie tego, że maja euro, ale tego, że
społeczeństwo jest tam o niebo bardziej uświadomione, niż u nas,
gdzie ludzie głównie martwią się, że im kawa w barze czy bułka
podrożeje o złotówkę :-/ Ale cóż się właściwie dziwić naszemu
narodowi, jeśli 3 lata temu większość z klapkami na oczach głosowała
na choćby Samoobronę - bandę prymitywów, złodziei, oszustów. Taką
właśnie mamy świadomość i wiedzę :-/
Temat: Skrót: PLN...??
Oj oj, chyba ta inicjatywa trochę błędna. Bez względu na celowość inicjatywy -
nie zastanawiałeś się, skąd się ta nazwa wzięła?
PLZ, czyli zgodnie z przyjętą konwencją, nazywano
złotego przed
denominacją, a
literka "N" która zastąpiła "Z" to nic innego jak skrót od "New" ;-) Zmiana taka
była potrzebna, bo przez pewien okres czasu w obiegu był zarówno pieniądz sprzed
denominacji, jak i po.
Więcej dociekliwości przed następnymi inicjatywami!
Pzdr,
Temat: Czy Balcerowicz zapłaci za zignorowanie komisji?
on Uratował Polskę!
Jeeeeeezuuuuu! ludzie, kiedy wy zrozumiecie, że on uratował Polską gospodarkę!?
Przecież Polska, po długich rządach komunistów, była w kryzysie przed jego
zmianami, a to, że zaraz po komunie było w końcu dużo rzeczy do kupienia, a nikt
nie miał pieniędzy, to raczej nikogo INTELIGENTNEGO, kto nie chodził na wagary
na lekcjach Wiedzy o Społeczeństwie w liceum nie powinno dziwić (no... w
zawodówce tego przedmiotu zapewne nie ma).
Słynne hasło "Balcerowicz musi odejść" to zawołanie populistów, którzy grali na
emocjach obywateli! W celu zyskania poparcia i dorwania się do koryta darli się
jak najgłośniej na najbardziej nielubianą osobę publiczną (w rzeczywistosci -
najbardziej niezrozumianą)
Zrozumcie w końcu, że jakby nie było
denominacji złotego, to nastąpiłaby
hiperinflacja, która w Niemczech w latach 193X doprowadziła do takiej sytuacji,
że pieniądze wożono taczkami do pieców żeby się ogrzać i w efekcie do władzy
doszła populistyczna partia narodowo-socjalistyczna - NSDAP z hITLEREM na czele.
Zgadnijcie kto jest w Polsce jego rasistowsko-antysemicko-nacjolanistycznym
odpowiednikiem.
Temat: Zrobmy cosbo PO przegra o Warszawe
Właśnie powinieneś pójść na wybory i oddać głos na HGW. Najpierw chcesz, aby coś
robić, a potem pierwszy się wycofujesz. Przeczytałem wszystkie posty i dochodzę
do wniosku, że ludzie zupełnie nie mają żadnego pojęcia o HGW. Przypomnę:
profesor UW zajmująca się prawem bankowym i administracyjnym, trzy języki obce,
prezes NBP zwalczająca inflacę, z sukcesem przeprowadziła
denominację złotego,
trzykrotnie uznana za najlepszego prezesa banku centralnego, była za granicą
jako wiceprezes EBOR i tam zobaczyła jak się profesjonalnie rządzi metropolią.
Warto najpierw coś wiedzieć i się wtedy wypowiadać, a nie wypisywać jakieś
idiotyzmy.
Temat: NATO-wskie inwestycje w Bydgoszczy
Mnie też poirytowała ta oczywista omyłka.
Ta niefrasobliwość do kasy była szczególnie rażąca, gdy jeszcze w ok. 2000r.
dziennikarze mówili o "starych
złotych" - 6 lat po
denominacji!!!
Ponadto nie ma co się tak ostro podgrzewać, bo kwota ok. 30 mln. nie poraża swą
wielkością, lecz zapewne stanowi początek.
Większy biznes bedzie z utrzymania bazy.
No, a panie o negocjowalnej cnocie z pewnością będą zadowolone (a raczej ich
pracodawcy). Sądząc po ilości agencji w Bydgoszczy, to już dawno są one
przygotowane na przyjęcie sojuszników w swe opiekuncze ramiona (i nie tylko).
Pozdrawiam
Gall
Temat: Dzieje indyka z happy endem
Indyk odnaleziony!!!
Rzeczywiście, indyk powrócił. Tylko teraz następna zagadka: dlaczego aż na
dwóch zdjęciach, i do tego - na pierwszy rzut oka - nie różniących się
zupełnie! A może są jakieś różnice, a ten kto je znajdzie wygra ... 20.000.000
złotych ... przed
denominacją ??? ;)))
Temat: Pieniądz i gospodarka
Pamietacie
denominacje zlotego?? W moim liceum nawet mielismy kartkowke z
przeliczana nowej kaski. Ja przez dlugi jeszcze czas uzywalam starych cen, do
dzis uwazam, ze duze kwoty lepiej brzmia w starej wersji (np. "miliard" to brzmi
lepiej niza "sto tysiecy") No i kazdy byl wtedy milionerem...
Temat: książeczka mieszkaniowa
> co można dziś zrobić z książeczką mieszkaniową założoną
> ponad 20 lat temu?
> nie wiem nawet dokładnie ile na niej jest, ale są to jakieś grosze.
> wiem, że jest coś takiego jak premia gwarancyjna - można dostać całkiem ładną
> sumkę, zupełnie nieadekwatną do zgromadzonych "oszczędności", ale to tylko
> wtedy, gdy kupuje się mieszkanie i zgłosi się z książeczką do banku w ciągu
> 90 dni od dnia zakupu.
> to mnie akurat nie dotyczy, natomiast interesuje mnie czy w przypadku chęci
> wypłacenia tych pieniędzy z przeznaczeniem na inny cel niż własne mieszkanie
> coś się należy?
> gdy pójdę z książeczką do banku, to co wtedy - wypłacone mi zostanie 5
>
złotych po
denominacji?
> mam nadzieję, że nie...
> jakie są możliwości, aby uzyskać dziś jak najwięcej ze zgromadzonych kiedyś
> pieniędzy?
niestety premia gwarancyjna (z reguly kilka tys. PLN) wyplacana jest tylko
wowczas gdy wydasz wczesniej pieniadze na okreslony cel mieszkaniowy (cele te
sa wymienione w ustawie ktora juz chyby byla cytowana na tym forum. Mozesz
sprobowac te ksiazeczke przekazac w dordze ilus tam cesji w ramach rodziny do
kogos kto teraz kupuje mieszkanie - wtedy sama nic nie kupujac mozesz dostac
jakies pieniadze. A jesli pojdziesz do PKO BP zeby wycofac wklad bez premii to
dostaniesz grosze - glownie za sprawa inflacji na pocz. lat 90. Wiec to bylby
najmniej rozsadny krok.
Temat: Allegro sprzedane za 2 mld dolarów
Co z tego dla Allegrowiczów ???
Co z tego dla Allegrowiczów ???
Gość portalu: robol napisał(a):
> A po co ciągle podawać ceny w dolarach amerykańskich?
>
> bo to ładniej brzmi w niektórych uszach. Tak samo przez kilka lat po
>
denominacji złotego ludkowie liczyli w milionach ;)))
Temat: Konwencja Wyborcza Samoobrony
Masz zatem potężny kłopot z pamięcią !!!
"Eksperymenty" i majstrowanie Balcerowicza przy polskich finansach odczułem
bardzo boleśnie na własnej skórze !!!
Pod koniec roku 1989 zaciągnąłem kredyt inwestycyjny, a w związku z polityką
monetarną, którą zawiadywał nie kto inny jak L. Balcerowicz, - musiałem spłacić
z odsetkami wynoszącymi prawie 500 % !!! Zadłużenie sięgało prawie 1,5 miliarda
złotych (przed
denominacją złotówki).
Dzięki niemu ogłosiłem upadłość firmy !!!
Ale co ja ci będę wypisywał !!!
Ty jak zwykle, - wiesz lepiej !!!
Temat: Do elektoratu PO- o koalicji
Piskorski nie. A HGM za
denominacje złotego i wypracowanie w Polsce standardów
działania niezależnego banku centralnego będą kiedyś stawiać pomniki. A Tusk,
no cóż...zdarzyło mu sie założyć jedyną obecnie nowoczesną i centroprawicową
partie w Polsce. A powstanie PO sprowokowało całkowite przemeblowanie sceny
politycznej w Polsce. W reakcji na PO pare miesięcy potem powstało PiS i LPR. A
potem PO mimo że w opozycji to jednak przepychała przez Sejm ważne sprawy takie
jak bezpośrednie wybory wójtów i burmistrzów, czy obniżke CITu. Chociaż
oczywiście główną siłą Tuska i PO jest to, że są jedyni po stronie normalsów.
Naprzeciwko siebie mają wyłącznie populistów i wariatów.
Temat: myszka
myszka
powiedzcie mi proszę, co można dziś zrobić z książeczką mieszkaniową założoną
ponad 20 lat temu?
nie wiem nawet dokładnie ile na niej jest, ale są to jakieś grosze.
wiem, że jest coś takiego jak premia gwarancyjna - można dostać całkiem ładną
sumkę, zupełnie nieadekwatną do zgromadzonych "oszczędności", ale to tylko
wtedy, gdy kupuje się mieszkanie i zgłosi się z książeczką do banku w ciągu
90 dni od dnia zakupu.
to mnie akurat nie dotyczy, natomiast interesuje mnie czy w przypadku chęci
wypłacenia tych pieniędzy z przeznaczeniem na inny cel niż własne mieszkanie
coś się należy?
gdy pójdę z książeczką do banku, to co wtedy - wypłacone mi zostanie 5
złotych po
denominacji?
mam nadzieję, że nie...
jakie są możliwości, aby uzyskać dziś jak najwięcej ze zgromadzonych kiedyś
pieniędzy?
Temat: książeczka mieszkaniowa
książeczka mieszkaniowa
powiedzcie mi proszę, co można dziś zrobić z książeczką mieszkaniową założoną
ponad 20 lat temu?
nie wiem nawet dokładnie ile na niej jest, ale są to jakieś grosze.
wiem, że jest coś takiego jak premia gwarancyjna - można dostać całkiem ładną
sumkę, zupełnie nieadekwatną do zgromadzonych "oszczędności", ale to tylko
wtedy, gdy kupuje się mieszkanie i zgłosi się z książeczką do banku w ciągu
90 dni od dnia zakupu.
to mnie akurat nie dotyczy, natomiast interesuje mnie czy w przypadku chęci
wypłacenia tych pieniędzy z przeznaczeniem na inny cel niż własne mieszkanie
coś się należy?
gdy pójdę z książeczką do banku, to co wtedy - wypłacone mi zostanie 5
złotych po
denominacji?
mam nadzieję, że nie...
jakie są możliwości, aby uzyskać dziś jak najwięcej ze zgromadzonych kiedyś
pieniędzy?
Temat: Zwrot wkładu członkowskiego w spółdz.mieszkaniowej
Zwrot wkładu członkowskiego w spółdz.mieszkaniowej
Witam serdecznie!
W roku 1981 stałam się członkiem spóldzielni mieszkaniowej, wnosząc wkład
(udział) w wysokości 500zł. Obecnie chcę zrezygnować z członkostwa - zmieniam
mieszkanie - i wycofać wniesiony 26 lat temu wkład. Spółdzielnia
zaproponowała mi **5 groszy** zrotu ze względu na
denominację złotego. Czy to
zgodne z prawem? Obawiam się, że ktoś chce mnie nabić w butelkę.
Bardzo proszę o pomoc.
Temat: Ziobro: Możliwe śledztwo ws. mieszkań SLD
Ziobro: Możliwe śledztwo ws. mieszkań SLD
No to monsieur zero bedzie musial sprokurowac akty oskarzenia przeciwko
dziesiatkom tysiecy Warszawiakow, i nie tylko Warszawiakow, ktorzy w poczatkach
lat 90' i wczesniej wykupili mieszkania od gmin i skarbu panstwa za kwoty
zblizone do tych jakie zaplacili mieszkancy "zatoki czerwonych swin".
Z ciekawosci zerknalem do aktu notarialnego wykupu mojego mieszkania - za 50 m2
zaplacilem gminie Warszawa Mokotów w 1991 r. niecale 5 mln starych
zlotych,
czyli po
denominacji za okolo 500 zl. Ewentualych hunwibinow zapewniam, ze nie
bylem ani partyjnym aparatyczykiem, ani tez czlonkiem PZPR.Tymze hunwibinom
przypomninam, ze obecnie mozna wykupic mieszkanie za 20% ceny rynkowej.
Temat: Stopy w górę o pół punktu procentowego!
Nie sadze aby Balcerowiczem kierowala chec spelnienia kryteriow do wprowadzenia
euro poniewaz nie nie ma zadnej mozliwosci jednoczesnego wypelnienia wszystkich
wymagan.
Podnoszenie stop procetowych w Polsce jest jedynie odpowiedzia na ich wzrost w
USA i proba zatrzymania kapitalu zainwestowanego w polskie obligacje.
Jako, ze Balcerowicz doskonale wie, ze panstwo na dluzsza mete nie zdola
udzwignac ciezaru rosnacych kosztow zadluzenia (nawet biorac pod uwage
aprecjacje zlotowki) nabieram przekonania, ze Balcerowicz pogodzony z utrata
ostatnich zrodel finansowania swojego nastepnego "eksperymentu" uznal, ze pora
denominowac
zlotego poniewaz wlasnie taka
denominacja nie dosc ,ze "uratuje"
budzet to jeszcze ulatwi wykup papierow (po cenach nominalnych) a dodatkowo
rozkreci gospodarke bo bedziemy juz wtedy "drugimi Chinami" z tania sila
robocza !
Temat: Hurrrra! Euro 2012 w Polsce!!!!!!!!!!!
wiem, ze wszyscy tak mówią. ale ja jestem dobrej mysli, tym bardziej, ze w
wawce mamy hanke, udalo jej sie dokonac
denominacji zlotego to i z tym sobie
poradzi :) gdyby nie bylo takiego przymusu, konkretnego terminu to bysmy sobie
mogli tak czekac i czekac na zmiany z pokolenia na pokolenie.
Temat: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...?
Odradzam branie kredytu na akcje. Mówię to ze swojego doświadczenia. Dziewięć
lat temu wziąłem kredyt na zakup akcji u mojego maklera/ trzeba było mieć swój
wkład/.Wielka Hossa się skończyła, nie było notowań ciągłych tylko fixingi, a
zlecenia przez telefon dopiero weszły/ przedtem trzeba było osobiście w biurze
maklerskim składać zlecenia/. Gdy przez odsetki i błędy inwestycyjne straty
przekroczyły/ po
denominacji złotego/ 10k oddałem kredyt i wycofałem sie
praktycznie wyczyszczony. Na giełdę nie patrzyłem potem przez parę lat, ale
choroba jest silniejsza.
Dlatego radzę kupować akcje za swoje i to tak aby za miesiąc, czy dwa nie
trzeba było ich sprzedawać aby mieć na chleb.
Pieniądze trzymam w banku, a na giełdzie gram taką kwotą, której ewentualna
strata nie będzie za bardzo odczuwalna.
Zresztą każdy niech robi jak uważa. Życzę więcej szczęścia niż miałem ja sam.
pozdr.
Temat: osobowość HGW
Przez kilka lat szefowała NBP, w tym czasie przeprowadziła
denominację złotego,
ma również doświadczenie w pracy w banku zachodnim. Jako finansista musi
względnie dobrze znać prawo. Jest osobą energiczną. Na prezydenta miasta
stołecznego - doskonała kandydatka. Pominę litościwie konkurencję...i wcale nie
mam na mysli Gamoniow.
Temat: Łotwa
Z powodu ograniczeń czasowych musiałem zakończyć pisanie odpowiedzi - nie
konczac tego co miałem do napisania...
"Aha, z tekstem o dewaluacji
faktycznie się pomyliłem. Miałem na myśli oczywiście
denominację."
pomyliłeś się również z
denominacja - odkąd wprowadzono na Łotwie łata [około
1992 - dokładnie nie pamiętam] nie przeprowadzano jego
denominacji - gdyż nie
było takiej potrzeby!!! Widzę, ze jesteś godnym uczniem Stalina, który na
stwierdzenie "takie są fakty" - odparł: "Tym gorzej dla faktów"...
"Pojęcie silnej waluty ma tylko
jedno znaczenie szeroko rozumiane znaczenie."
Nie wiem jakie ma dla ciebie "jedyne" znaczenie - wiem tylko, ze jak kurs
złotego do dolara i srebrnika podskoczy [daje się więcej
złotych za jednostke
obcej waluty] - mówi się, że
złoty osłabł, a jak opadnie mówi się że
złoty się
wzmocnił. czyli skoro to za łata płaci się prawie 7 zł i prawie 2 dolary - to
łat jest silny - być może tylko "silny" - ale jednak. to jest watek o Łotwie -
anie o terminach ekonomicznych - myślę, ze taki wybitny znawca się tu marnuje -
poszukaj sobie watku, gdzie mógłbys się ze swoją wiedzą ekonomiczną naprawdę
wyzyć - i gdzie twoje niesłuszne inwektywy nikogo by nie raziły... ja więcej z
toba korespondować nie mam zamiaru!!! Żegnam!
Temat: Wymiana pieniędzy.
Wymiana pieniędzy.
28 października 1950 roku dokonano wymiany pieniędzy: posiadacze
kont bankowych za dotychczasowe 100
złotych ludzie otrzymywali 3
nowe
złote. Gotówkę wymieniano po kursie trzy razy niższym - za 100
złotych starych mozna było dostać 1
złoty nowy. Ludzie tracili
majątki, jeśli gromadzili je w gotówce. Równocześnie wprowdzono
bezwględny zakaz posiadania walut zagranicznych, złota i platyny.
Wraz z
denominacją z 1 stycznia 1995 (prosta wymiana w stosunku
10.000 zł starych równa się 1 PLN) dało to prosty wynik:
Gdyby nie te dwie wymiany ktoś, kto dziś zarabia 2000 PLN,
zarabiałby ok. 700 milionów
złotych.
Wypłata bilonem ważyłaby ok 3 i pół tony.
W banknotach byłoby to 70 tysięcy paczek banknotów stuzłotowych po
100 sztuk każda paczka. Czyli 700 neseserów wypłaty.
Temat: Ważne-dla posiadaczy książeczek mieszkaniowych.
Dawno nie czytałam takich głupot
Szanowny 'Mecenas' ma taki sam związek z zawodem prawniczym jak lewitacja z
SLD... Przynajmniej taki wniosek można wysnuć z tego co pisze.
Co to za twór "Sądy Olsztyńskie"? Nie ma takiej instytucji i 'Mecenas' powinien
dobrze o tym wiedzieć?
"Demonizacja" - rozumiem raz się pomylić, ale jeśli stale ktoś używa takiego
określenia zamiast "
denominacja", to lepiej, żeby zajął się czytaniem, a nie
pisaniem.
W kolejnym poście zamiast "
denominacji" (demonizacji) mamy "dewaloryzację". A
to jest zupełnie coś innego. W Polsce mieliśmy w 1995 roku do czynienia z
_denominacją_ czyli - w uproszczeniu - obcięciem zbędnych czterech zer w
płacach, cenach, oszczędnościach itp. Jeżeli więc ktoś miał 31 grudnia 1994
zgromadzony 1 milion
złotych, to 1 stycznia miał 100
złotych. Ale też produkt,
który w Sylwestra kosztował 1 milion, w Nowy Rok kosztował też 100
złotych.
Nikt więc żadnej straty nie poniósł.
Jeżeli chodzi o zwykłe wkłady oszczędnościowe, to była przeprowadzona częściowa
rewaloryzacja; częściowa tylko, bo banki nigdy nie zobowiązywały się do
zachowania realnej wartości oszczędności, a tylko nominalnej plus odsetki.
Natomiast w wypadku wkładów mieszkaniowych państwo gwarantowało utrzymanie
realnej wartości wkładu i tak też się działo. Ja np. likwidując w 1996 roku
książeczkę mieszkaniową otrzymałam odpowiednią dopłatę (premię gwarancyjną).
Dlaczego w wypadku olsztyńskim ktoś nie dostał, to całkiem inna sprawa. Nie
jest to jednak powód, żeby mącić ludziom w głowie - 'Mecenasie'
Temat: proszę o radę od emacoszek alimenty
new_live napisała:
> Kotry to doradac finasowy radzi Ci wziasc kredyt dlugoterminowy na
> lata w zlotowkach ????
> Stopy w zlotowkach spadly -ale zapominasz chyba ze miedzy czasie byal ogromna
> inflancja i
denominacja...
niemal każdy doradca finansowy doradzi kredyt złotówkowy właśnie ze względu na
brak ryzyka kursowego w takl długim horyzoncie czasu jak 20 czy 30 lat. Kredyty
walutowe są nadal tańsze niż złotowe, ale różnica ta nie jest na tyle duża aby
rezygnowac ze złotówki. Bo spłacając kredyt w walucie po 10 latach może się
okazać że nie dość że masz tyle samo do spłacenia, co że masz jeszcze więcej. A
kursu waluty za 20 lat nikt ci nie odwazy się nawet prognozować.
Ogromna inflacja i
denominacja????? Przecież właśnie dlatego stopy % spadły że
po '89 roku udało się obnizyc inflację z galopującej (a najpierw zatrzymać
hiperinflację) i sprowadzić ją do jednocyfrowej wartości. Spowodowało to
umocnienie
złotego i spadek stóp % - zarówno lokat jak i kredytów, a w
konsekwencji zwiększyło popyt na te ostatnie, bo stały sie one po prostu
dostępne dla przecietnego Polaka. Mój kuzyn kilka lat temu miał kredyt złotowy
na ponad 20%, teraz stopa ta wynosi 8%. Jest róznica?
Denominacja? A co ona ma
wspólnego z obniżka stóp? W przeciwieństwie do
denominacji, która miała miejsce
za komuny - ta akurat nie zmieniła siły nabywczej pieniądza i dokładnie tyle
samo można było kupić za 1 zł po
denominacji co za 10000 sprzed.
Może i na dzieciach się znasz, ale w procesach makroekonimicznych orientujesz
się tak samo mocno jak w zasadach pisowni polskiej.
Temat: Szczyt UE: Nie pozostawimy Grecji samej sobie
co z tym eurem??!!
"Po szczycie Tusk cieszył się, że ciężar ewentualnej pomocy dla
Grecji spadnie na kraje euro, czyli nie na Polskę." - to jakieś
rozdwojenie jaźni. Niby rząd chce do strefy euro, ale Grecja wydaje
się być dopiero pierwszą kostką domina, która może tą sztuczną
bezpłciową walutę pogrążyć w niebycie. Czyli będzie tak, że pod IIWŚ
Polska miała
złotego, potem wymianę pieniędzy bodaj w 1952 r. (3
stare
złote za 1 nowy), następnie
denominację w 1994 na PLN ("nowy
złoty"), w 2015 "ełro" a w 2020 po upadku eura - "PLNS" ("nowszy
złoty").
Temat: List otwarty K.rystyny Procyk
"W roku 1997, gdy mój mąż został prezesem spółdzielni, jej dług wynosił około 7
miliardów starych
złotych, w chwili obecnej spółdzielnia dysponuje ponad 2
milionową nadwyżką w nowych
złotych"
Dwie sprawy:
1.
Denominacja była w 1995. Po co te "stare
złote?" połowa emerytów i młodzieży
nie potrafi przełożyć starych
złotych na nowe. Dla nich 7 miliardów to 7
miliardów. Efekciarstwo, ale pewnie z niezłym skutkiem.
2. Ja tylko mam nadzieję, że te dwa miliony to fundusz remontowy czy coś w tym
stylu. Bo wygląda, jakby pani Krystyna chwaliła się zyskiem spółdzielni. Bo
spółdzielnia z założenia zysku osiągać nie powinna.
Temat: PLN - co dokladnie oznacza?
melinek napisał:
> Wiem, ze to skrot od polskiej waluty, ale chodzi mi o to N?
Oznacza Polski
Złoty. To N wzięło się stąd, że do 1995r, a więc do
denominacjiskrótem naszej waluty był PLZ (Z jak
złoty). Aby odróżnić w oznaczeniu waluty
że chodzi już o nowego - zdenominowanego
złotego zmieniono je na N - od Nowy
Złoty.
Temat: Polisa
Nie chcę Was zniechęcać, ale ja miałam taką polisę w PZU. Założyli mi ją
Dziadkowie na 16 lat w 1984r. Wpłacili wtedy jednorazowo około 36 tysięcy
starych
złotych co dało sumę uposażenia 50 tysięcy starych
złotych. W tamtym
czasie było to równe wkładowi mieszkaniowemu w spółdzielni albo połowie maluch
(tak mi mówił Dziadek). Obiecywali gruszki na wierzbie a po 16 latach dostałam
2500
złotych. To nawet na metr kwadratowy mieszkania nie starczy a tylko się
nabiegałam po sądach bo na początku proponowali mi 1350 zł. Ja mojemu dziecku
polisy nie założę.
Denominacji co prawda może nie będzie, ale jak wejdziemy w
strefę euro to nie wiadomo co się może wydarzyć.
Pozdrawiam Ada
Temat: USD 2.44, EUR 3.58, GBP 4.96. Co wy na to?
sendivigius napisał:
> To znaczy ze kiepsko ze zlotowka. W styczniu 1990 jak zaczeto
> reformy bylo 1$ = 0.96
zlotych (uwzgledniajac
denominacje). Teraz
> juz jest 2.45 czyli zlotowka spada !
W 1990r 1$ kosztował jak już 9600 zł (starych). Był to okres
hiperinflacji.
Denominacja była w 1994r (już po wyhamowaniu
inflacji) i wówczas dolar kosztował 2,6 zł (o ile mnie pamięć nie
myli). Potem kurs PLN-USD zmienial się (dolar szedł w góre, a do
sporo ponad 4 zł, czasem spadal, ale aż do 2006 trend był wyraznie
rosnacy). Dopiero 2006 roku nastapilo gwaltowne odwrocenie tendencji.
Twój przykład jest bez sensu, mówimy o kursie UDS-PLN a nie USD-PLZ
(stary
złoty, waluta juz historyczna).
Zresztą tak na prawdę dolar az tak mocno nie spada. Porównywanie
kursu dolara ma sens w stosunku do np. GBP czy ewentualnie EURO.
Złotówka relatywnie się umacnia względem wszystkich walut, ze
względu na 'normalnienie' sytuacji w Polsce. Zresztą to samo dzieje
się z walutami innych krajów, które w 2004 weszły do EU, poza
Slowenia, która już w tym roku posluguje sie Euro.
Temat: Szczyt UE: Nie pozostawimy Grecji samej sobie
"potem wymianę pieniędzy bodaj w 1952 r."
W 1949 roku. Ale wymian pieniędzy było w XX wieku jeszcze więcej. W czasie I
światowej wprowadzono markę polską, którą to po hiperinflacji (że ta z lat
80-tych może się schować)wymieniono na
złotego (w reformie Grabskiego), ten zaś
uległ wymianie na nowego
złotego przez władze okupacyjne podczas II WŚ (tylko
pieniądz zdawkowy został ten sam). W 1944 Rząd Lubelski wprowadził swojego
złotego (wymieniano do 500 zł - warte ok kostkę masła, wyłącznie w Banku
Emisyjnym w Krakowie), dalej była wymiana o której wspominasz w 1949 r (w pełni
wymieniano jedynie środki zgromadzone na kontach bankowych; dla gotówki był
limit) następnie dłuższa chwila oddechu, hiperinflacja lat 80-tych i
denominacjaw 1994. Polecam to tym, którzy wierzą, ze jak sobie odłożą kasę, to mogą spać
spokojnie i innym wielbicielom OFE itp. pierdułek.
Temat: Jak odłożyć 100 tys. na starość?
Gość portalu: mateusz napisał(a):
> Zapomniałeś chyba o
denominacji w połowie lat 90. Nie rób ludziom
wody z mózgu.
1. Kolego, pamiętaj, że piszesz w czasie pracy, za którą płacimy my
wszyscy.
2. Co do
denominacji, to nie przypominam sobie, żebyście za jeden
stary
złoty dawali jeden nowy
złoty. Raczej było tak, jak pisze
zuzur.
3. Co za ludzie w tym MF pracują!
Temat: W pełni zgadzam się z premierem
Czy moglbys to jakos blizej wyjasnic
"13,5 miliona dolarów (czyli około 10,5 miliona
złotych przy uwzględnieniu
średniego kursu wolnorynkowego dolara w 1990 roku oraz zjawiska
denominacji).
?????????????????????????????????????????????????
Firma Vaxpol „eksportowała” ziemniaki do Związku Radzieckiego w cenie
340 rubli transferowych za tonę co daje łączny przychód w wysokości
6,3 miliona
złotych. Różnicę, czyli ponad 4 miliony
złotych dopłacił
budżet państwa...
Dlaczego skarb panstwa doplacil?
Temat: PLN
Wybacz, ale nie zgodze sie z Toba! Piszesz, ze dla obcych literka Z jest
nieznaczaca, zas N owszem. Doprawdy polskie slowo NOWY jest szeroko w swiecie
znane w przeciwienstwie do
ZLOTY. Ciekawe to bardzo....
A sprawa jest prosta: kod waluty musi byc trzyliterowy i w czasie
denominacjizastosowano PLN w celu odroznienia od starego
zlotego. Ale to bylo dawno i
chyba pora, aby stosowac skrot PLZ. Przeciez kretynizmem jest uzywanie nazwy
NOWY zamiast
ZLOTY w formie skrotowej, ale czy w Polsce moze byc cos
normalnie? A propos: po ile nowych w tym roku karpie?
Temat: renciści i emeryci łączcie się :-)
renciści i emeryci łączcie się :-)
Dziś lokalne media podały informację o "akcji" łódzkiego rencisty pana Jerzego
Stefaniaka (o ile dobrze zapamiętałem nazwisko). Sprawa wydaje mi się warta
rozpropagowania. Otóż pan Jerzy wniósł pozew do sądu o podwyższenie
świadczenia rentowego. I sąd pozew przyjął! Co więcej doradził panu Jerzemu
wzięcie adwokata i właściwie zaadresował pozew. Pozwanym jest skarb państwa,
co daje nadzieję na to, że pan Jerzy sprawę wygrać może. I słusznie! Pan
Jerzy, jak wielu rencistów, a także emerytów w naszym kraju odbiera rentę w
wysokości 600zł. W pozwie uzasadnia, że rząd polski (po kolei i wszelkiej
maści) na skutek różnych reform, rewaloryzacji,
denominacji i tak dalej i tym
podobne ograbił go z pieniędzy. Przechodząc na rentę ileś tam lat temu
otrzymał świadczenie w wysokości połowy średniej krajowej. Dziś odbiera 600
złotych co nie stanowi nawet jednej trzeciej aktualnej średniej. Działanie
pana Jerzego jest o tyle cenne, że dookoła różne grupy zawodowe walczą o
podwyżki. Strajkują lekarze, pielęgniarki, górnicy, celnicy, pracownicy
budżetówki. Co mają jednak zrobić emeryci i renciści? Jak zastrajkować? Jak
długo mają żyć za 600
złotych? Proponuję więc rozpropagować pomysł pana
Jerzego wśród znajomych rencistów i emerytów. Niech ogłoszą pospolite ruszenie
i wezmą swoje sprawy w swoje ręce. śledźmy los pozwu pana Jerzego. Jego
wygrana będzie otwartą furtką dla innych. Dość tych kominów płacowych i
nędznego życia chorych przecież na dodatek rencistów i emerytów, których nie
stać na godne życie.
Temat: PLN
jacklosi napisał:
> PLN mnie denerwuje. PLN jest to kod ISO, oznaczający walutę polską. Trochę to
> tak, jakby na odkurzacz mówić 12.34.5666.z, bo to jest symbol Polskiej
> Klasyfikacji Wyrobów i Usług. Przecież skrót zł na oznaczenie złotówki nie
> stracił na ważności wraz z
denominacją, nie ma już problemu z podawaniem
> wartości w starych i nowych
złotych, więc czemu, zapytuję nieśmiało, takie
> przywiązanie niektórych do PLN-ów. I od razu odpowiadam: PLN brzmi (właściwie
> wygląda) dostojniej, bardziej profesjonalnie.
Przed
denominacja kodem polskiej waluty był skrót PLZ.
Jak sądzę, PLN miał właśnie odróżnić stary kod od nowego. Skrót zł nadal jest
używany, ale trudno sobie wyobrazić jego powszechną użyteczność np. w
transakcjach międzynarodowych. Tak jak nie używany jest w nich znany wszystkim
$ tylko USD.
Oczywiście, jeżeli na straganie z jajami czy pieruszką zobaczę napis "JAJA 0.30
PLN/szt." to mnie to ubawi.
Temat: Rostowski: Złoty traci, płacimy za błędy rządu ...
Rostowski:
Złoty traci, płacimy za błędy rządu ..
"Przez ten czas Polacy będą mogli kontrolować ceny w obu walutach. To skutecznie
uchroni nas przed zagrożeniem +zaokrąglenia cen w górę+. (...) Dodatkowo zostaną
wprowadzone specjalne mechanizmy monitoringu cen"
Tak trzymac! Moze wreszcie forumowi idioci przestana pieprzyc o "drozyznie po
przyjeciu euro". A jak byla
denominacja w l. 90-tych, to co, zdrozalo cos? Tak
podejrzewam, ze najglosniej gardluja te same niemoty, dla ktorych liniowa skala
podatkowa jest "nieuczciwa", bo "bogaty placi taki sam podatek jak biedny".
Edukacja spoleczenstwa to dlugotrwaly i bolesny proces.
Temat: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, ja...
1) Dekret z 1949 przetransferował wszystkie zobowiązania na ówczesne złotówki (które później straciły na złotówki)
Oczywiście, możemy uznać, że akurat właściciele przedwojennych obligacji w przeciwieństwie do reszty społeczeństwa nie powinni być na
denominacji z 1950 stratni i dekret zignorować.
2) Wtedy moc zachowują ustalenia z lat trzydziestych - obligacje zachowują wartość do lat osiemdziesiątych, kiedy to powinny być wykupione. Od tego momentu wartość formalnie zrealizowanych obligacji - już w
złotych nie złocie- rośnie wg. urzędowych wskazań odsetek - i podlega
denominacji z 1994 roku.
Utrzymywanie przeliczenia wg kursu złota wymagałoby zignorowania nie tylko ustawodawstwa PRL (co jeszcze jestem w stanie zrozumieć - nie poprzeć) ale i zapisów umowy wykupu obligacji (terminowej - nie więcej niż 55 lat).
Temat: 5 złotych za nogę złamaną 17 lat temu
5
złotych za nogę złamaną 17 lat temu
phe!
ja gdzieś w pierwszej połowie lat 80-tych wrzuciłem na książeczkę mieszkaniową
dla spółdzielni mieszkaniowej jakąś roczną ówczesnie pensję. Potem przyszła ta
holerna
denominacja. Kiedy likwidowałem książeczkę już w w. XXI otrzymałem 10
zł z groszami. Plus wkład w spółdzielni (bo rezygnowałem z członkostwa
spółdzielni) w wysokości 2 gr.
Dobrze że na otarcie łez została premia bankowa, jakieś 3-miesieczne pobory.
To państwo jedne dzieci kocha, a inne nie. Normalnka.
Temat: 5 złotych za nogę złamaną 17 lat temu
5
złotych to absurd
W 1990 za 500 000 zł można było kupić zdecydowanie więcej niż obecnie za
odpowiednik przeliczany stricte w skali podanej podczas dewaluacji (100 000zl =
1PLN). Poza tym trzeba wziąć pod uwagę fakt, że przed
denominacją inflacja była
wręcz makabryczna, a siła nabywcza pieniądza drastycznie malała. Orzeczenie, że
ówczesne 500 000zł jest równe dzisiejszym 5PLN, jest po prostu kłamstwem. A że
jeszcze orzeka to sąd to już w ogóle paranoja. To jest kraj prawa i
sprawiedliwości - z trybun sejmowych powiadają. Tylko gdzie, ja się pytam ...
Temat: JEST ustawa
kasia_mm napisała:
czy juz mozna tym kosztem 500-600 zl uruchomic
> te procedury uzyskania pelniejszej wlasnosci? jak to sie robi?
Na razie nie można. Ustawa wejdzie w życie 31 lipca.
Bezpośrednio po tej dacie proszę złożyć w spółdzielni wniosek o przeniesienie
własności lokalu, a jeśli już wcześniej złożyła Pani taki wniosek, proszę o nim
na wszelki wypadek przypomnieć zarządowi spółdzielni (bo gotowi "zapomnieć").
Wniosek, bez względu na to, kiedy złożony, musi być rozpatrywany na nowych
zasadach (cena nominalna w starych
złotych, co z uwzględnieniem dotychczasowych
wpłat i
denominacji oznacza 5, 10, 20
złotych za mieszkanie z lat 60, 70, 80.)
Musi też być zrealizowany w ciągu trzech miesięcy od złożenia wniosku, a w
przypadku tych, którzy składali wnioski wcześniej - w ciągu 3 miesięcy od 31
lipca, czyli najpóźniej do 31 października; za nieuzasadnione przekroczenie
trzymiesięcznego okresu grozi członkom władz spółdzielni grzywna, a nawet
więzienie.
Mam nadzieję, że w Pani przypadku wszystko pójdzie dobrze i nie będzie Pani
musiała składać skargi do prokuratora.
Temat: Jak zarobić 5136,84% w 10 lat
Zaczęłam się trochę po rynku rozglądać, i zgadzam się, że euro jeszcze będzie
rosło (kompozytorzy zwłaszcza). Ja przemyśliwam srebrne sztabki kolekcjonerskie
(ładne i tanie,
złote raczej nie chycą, za droga impreza) i może, jak zasoby
pozwolą,
złote lustrzanki z Europy Wschodniej z Polską włącznie (polskie srebrne
wydają się na ogół przewartościowane, choć o Warneńczyku i żołnierzach się nie
wypowiadam, nie znam zagadnienia). A poza tym ogólnie to wybrane okazy PRL i RP
sprzed
denominacji (niemodne teraz) mogą w perspektywie dłuższej okazać się
dobrą inwestycją.
Temat: Doradźcie Mamy...A miało być z tego mieszkanie...
Nie zpaominaj, że
denominacja była.
Czyli pomnóż owe 800 przez 10 000, bo taki był przelicznik w 1995, gdy
denominacja weszła - dostaniesz odpowiednik 8 000 000
złotych. Ówczesnych, z
chwili zakładania polisy. A i to tylko dlatego, że w ostatnich latach pieniądze
były inwestowane i wartośc polisy wzrosła.
Polisy posagowe sprzed lat nie były inwestowane, indeksowane ani nic - bo w
latach 70. inflacji prawie nie było, a ceny ustalało panstwo.
Jestes, tak jak i inni, ofiarą upadku komunizmu i hiperinflacji, która
urealniła ceny i płace do poziomu rynkowego.
Zakładając polisę nikt nie przewidywał rewolucji politycznej i ekonomicznej.
ZSRR miał trwac na wieki i nie było swiatełka w tunelu dla krajów bloku
wschodniego.
Temat: Wolność Litwy a Płock pomagał.
Płocczanin zamieścił bardzo ciekawy link do lektury którego
szczerze Państwa zachecam: Pisze tam m.in.:"Solidarność z
Litwinami była wielka.Zebraliśmy sporo pieniedzy,które wpłaciliśmy
na konto w PCK na konto Pomoc dla Litwy"Załącza przy tym kserokopię
dowodu wpłaty,który opiewa na całe 80000 polskich
zlotych/suma
sprzed
denominacji/Zaiste jest czym sie chwalić.Ta
"WIELKA SUMA
PIENIĘDZY to całe 8 plz/słownie:osiem
złotych/.Wiem liczy sie
dar serca i nawet przysłowiowy wdowi grosz,ale myslę,że "plocczanin"
ze swoim entuzjazmem "solidarność z Litwinami bła
wielka"i "zebraliśmy spora sumę pieniedzy" chyba lekko
przesadził.Czy ktos pamieta ile kosztowała wówczas paczka papierosów
albo butelka piwa?
Temat: Niemcy tęsknią za marką
indris napisał:
> "Dwa i pół roku po ustanowieniu nowej waluty prawie 75 procent klientów
> przelicza w pamięci na marki"
> Zjawisko jest znane. Kiedyś w Anglii był funt, który miał 12 szylingów a
> szyling (chyba) 6 pensów. Oprócz tego była jeszcze gwinea - 21 szylingów. Po
> wprowadzeniu normalniejszego systemu jeszcze przez długi czas gospodynie przy
> zakupach przeliczały w pamięci na szylingi i pensy.
To zawsze bylo problemem dla mojej prababci.
W kazdym badzrazie, nie trzeba ogladac tak daleko jak Wielka Brytania w 1969. W
1993 w Polsce po
denominacji dlugo mowili 'milion' na stowe.
W tej chwili, jak ktos spiewa "Walesa, oddaj moje sto miliony" to brzmi bardzo
ambitnie.
Swojego czasu skomponowalem malutki wierszyk po angielsku o
denominacjizlotowki:
"The realignment of your dosh
Drives me completely potty
A hundred zlotys make one grosh
And a hundred groshes make one
zloty!"
Temat: L. Miller: Cena za mieszkanie była narzucona
Miller u Karnowskiego
Leszek Miller był dzisiaj gościem Michała Karnowskiego w Radiowej Trójce.
Okazuje się, że Leszek Miller wykupił 90 metrowe mieszkanie w Wilanowie za -
1387 zł w 1997 roku.
- To nie prawda mam rachunek, że zapłacilem 10 000 razy więcej!!! Proszę
zapłaciłem 13 milionów 72 tysiące
złotych, dziennikarze z "Dziennika" zrobili
rzecz ochydną pisząc takie bzdury.
- Ale kiedy Pan zapłacił te 13 milionów?
- w 1991 roku.
- Czyli przed
denominacją, więc po przeliczeniu zapłacił Pan za 90 metrowe
mieszkanie 30 000 zł. Uważa Pan, że to jest w porządku? Czy to nie są sklepy za
żółtymi firankami w III RP, gdy wykupuje Pan rządowe mieszkanie za takie pieniądze?
- Ale proszę nie przeliczać na dzisiejsze pieniądze, wtedy były takie
złote wiec
zapłaciłem 13 milionów a nie 30 tysięcy, a sprawa ta jest naglośniona, żeby
jakaś paniusia z ABW mogła wystąpić w telewizji...
Temat: Ustawa spółdzielcza także według pomysłów Lidii...
Twoja odpowiedź dla Kuby, w przeciwieństwie do tej, jaką dał
mu "haha", jest poważna i solidna, choć z przyczyn od Ciebie
niezależnych jest również dla Kuby niepocieszająca. Oznacza bowiem,
że tylko niektórym nielicznym, którym jeszcze het kiedyś udało się
az do 100% spłacić kredyty, bo znaleźli na to pieniądze, będzie
według tej nowej ustawy przysługiwać pełne uwłaszczenie. Jest jednak
wielu takich, których nie stać było na takie przyspieszenie spłat.
Wybrali więc płacenie mniejszymi ratami, lecz przez więcej lat.
Tymczasem po pewnym czasie po
denominacji pieniędzy nastąpiło bez
żadnej ich winy umorzenie niespłaconej reszty, polegające na tym, że
spółdzielcza administracja w ich zastępstwie i z ich pieniędzy
spłaciła tą resztę w kwocie nominalnej, czyli np. za 300 tys.
starych
złotych oddała budżetowi państwa tylko 30 zł. W sumie była
to jednak także spłata 100% kosztu budowy, tyle, że w innych już
złotówkach, tym bardziej, że
Temat: Oszczędzać i mieć dzieci-czy to jest możliwe;-)?
Procent skladany to bujda i chwyt marketingowy
Inflacja tez przeciez jest skladana, i najczesciej wyzsza niz zysk z
lokaty/funduszu po odliczeniu podatku belki, realnie wiec pieniadze traca. Wiec
co Ci z tego ze bedziesz miec 1mln
zlotych skoro za ten milion nic nie kupisz
albo bedzie kolejna
denominacja?
Temat: Tusk: Brońmy Sierpnia
Jezeli panowie Kaczynscy et consortes naruszyli dobre imie Walesy, to ma on podstawe prawna aby sie tych 20 milionow domagac. A jezeli wygra w sadzie, to ma prawo je otrzymac.
Ty, opetany krzykaczu, na jakiej podstawie domagasz sie tych 100 milionow? Na tej ze zielony prezydent nie majacy pojecia o realiach ekonomii cos tam palna? Z tegotytulu mialoby Ci sie cos nalezec? Smieszne zarty...
Poza tym, zanim Ci sie zupelnie w taj glowie wszystko pomiesza, to zwroc owage, ze chodzi o 100 milionow sprzed
denominacji z 1995 r. Czyli minus 3 zera. Dostalbys dzis 1000
zlotych (i pewnie uznalbys ze to wina Bolka).
Temat: Kraje BRIC grożą dolarowi
teaforme napisał: >...<
>...Dzisiejszy bubel to smiec, ktorego drukuje sie
> dziennie na potege. ...<
Zauważ tylko, że tak samo, a nawet jeszcze gorzej można było mówić o złotym,
przed terapią szokową Balcerowicza(której wielu do dziś nie potrafi mu
wybaczyć)! I co? Szybko się odmieniło. Owszem, niezbędne były bolesne reformy,
ale okazało się, że wszystko jest możliwe(
złoty umocnił się z dnia na dzień -
późniejsza
denominacja to już tylko była formalność), więc bądź ostrożny w
prorokowaniu przyszłości, bo a nuż Rosjanie zrobią Ci psikusa i wezmą się serio
za reformy?
Reszty Twojego postu nie będę komentował, zauważ tylko, że nawet z tego co sam
piszesz można wyciągnąć różne wnioski(wygląda na to, że tego nie dostrzegasz).
Temat: Pentor: poprawiają się nastroje konsumentów
Pisanie takich rzeczy dziś, gdy wszyscy już widzieli, co się stało
na Słowacji, a zwłaszcza w krajach bałtyckich, jest po prostu
śmieszne. Przed kryzysem uratowało nas właśnie to, że nie zdążyliśmy
wprowadzić euro.
Wprowadzenie euro nie jest prostą
denominacją waluty, tylko procesem
znacznie bardziej skomplikowanym ekonomicznie. Pozbawi nas
naturalnego mechanizmu regulującego wymianę handlową z zagranicą,
jakim jest kurs waluty.
Nie mowiąc już o wzroście cen podstawowych artykułów, tych po kilka
złotych, nawet o 100% przez "zaokrąglenia". Chyba że zostanie
wprowadzone po "okrągłym" kursie 1 PLN lub 10 PLN za euro.
Temat: PLN
PLN
PLN mnie denerwuje. PLN jest to kod ISO, oznaczający walutę polską. Trochę to
tak, jakby na odkurzacz mówić 12.34.5666.z, bo to jest symbol Polskiej
Klasyfikacji Wyrobów i Usług. Przecież skrót zł na oznaczenie złotówki nie
stracił na ważności wraz z
denominacją, nie ma już problemu z podawaniem
wartości w starych i nowych
złotych, więc czemu, zapytuję nieśmiało, takie
przywiązanie niektórych do PLN-ów. I od razu odpowiadam: PLN brzmi (właściwie
wygląda) dostojniej, bardziej profesjonalnie.
Temat: PLN
PLN
Rozpocznijmy batalie o polskiego
zlotego! Od czasu nieszczesnej
denominacjistracilismy narodowa walute. Owczesni biznesmeni w bielutkich skarpetkach
narzucili zwyczaj uzywania skrotu PLN i tak juz zostalo. Czy ktos zna kraj,
gdzie w "skrotowcu walutowym" nie zawiera sie nazwa tejze?
pzdr
Temat: PLN
ona123 napisała:
> Rozpocznijmy batalie o polskiego
zlotego! Od czasu nieszczesnej
denominacji> stracilismy narodowa walute. Owczesni biznesmeni w bielutkich skarpetkach
> narzucili zwyczaj uzywania skrotu PLN i tak juz zostalo.
To tak to było?
W goglach:
PLN - ok. 379 000
zł - 2 310 000
Jest nieżle. PLN umrze i tak niedługo śmiercia naturalną. A co właściwie
oznacza PLN? Polska, Narodowa, ale co - Ludowa? Ot, zagadka.
Pozdrawiam. Ala
Temat: Co można dziś kupić za 20 groszy?
Balcerowicz musi odejsc
To nie przedwojenna zlotowka za Grabskiego, kiedy zarabialo sie gora 200-300
zlotych a za jedna zete mozna bylo sporo kupic drobnych rzeczy, podobnie jak tuz
po
denominacji w 1995 roku za stare 2000 zl czyli 20 gr prawie nic - ale juz za
80-90 gr byla polowka biletu miejskiego, lody a za 2 zeta fajki od ruskich:)
Chyba kilo cebuli lub ziemniakow oscylowalo gdzies kolo 20 groszy? Nie pamietam,
ale zarobki przecietnego Kowalskiego 14 lat temu wynosily ok 300-500 zl, wiec
sila rzeczy cos grosze znaczyly. Po przejsciu na Euro znow jako Polacy bedziemy
zarabiac 200-300 Euro, niestety przy cenach kilka Euro za byle co. A to juz nie
temat na FH:)
Temat: Pancerno-zakonne doreenki
Droga Koleżanko,
To mówię ja, lat 36, no prawie 7 :)
NIGDY W ZYCIU nie kupiłam doreen, chociaz 90% pań z bieliźniaków przekonywało mnie, że to jedyny model na takie zmutowane piersi (poszukiwałam rozmiarów 85E lub 80F). Zawsze wyczłaptałam i wyżebrałam coś innego, owszem z Triumpha albo Feliny ale na fiszbinach, sprowadzanego na zamówienie za dwieście
złotych polskich (to już po
denominacji, ale zapewniam, że były to koszmarne pieniądze). Miałam białe i czarne, jeden granatowy a raz trafił mi się nawet antracyt - to ci była radocha :). Później, w wieku lat dwudziestu ośmiu, gdy mocno schudłam, wlazłam w skrajne modele Samanty, białe i czarne, trafiła mi się nawet jedna fuksjowa Felina (do dziś uważam że była całkiem ładna i w rozmiarze 75F). Z Feliny i Samant wyrosłam, znowu nosiłam Triumfy (oraz później Chantelle), ale Doreen się nie zhańbiłam nigdy przenigdy. Teraz nosze brytyjczyki w rozmiarze 32H lub 34G i jestem najszczęśliwsza na świecie. Kiedyś z chęcią zainwestuję w polskie produkty, kiedy tylko dosięgną (albo i przegonią) poziom bielizny brytyjskiej.
Babo67 - zapomnij o doreen, toż to pancerz skrzyżowany z workiem pokutnym, taki pas cnoty na biust. Ohyda. Dobierz sbie coś w polecanych przez dziewczyny sklepach i odkryj Nowy Świat :)
Precz z Doreen!
Temat: książeczka mieszkaniowa
wydaje mi sie, ze nie mozesz liczyc na kwote wieksza niz 10-15tys
zlotych z
premia gwarancyjna a bez premii to kolo 3-5 tyś.
ale moze być tez gorzej, wiec nie nastawiaj sie zbyt optymistycznie, poniewaz
od 1980 roku byla juz
denominacja i zadnych wpłat na twoje konto, tak wiec od
tamtej pory wkład nie procentuje.
Temat: Czy kobieta bez grosza na koncie -
O cholera...
> lubie, gdy mezczyzna placi za mnie w
> restauracji... Boszzz 200 to nie majatek w Warszawie
W pierwszej chwili zaksztusiłem się herbatą. W drugiej uznałem, że czas się
poddać i zostać pustelnikiem do końca życia.
Dla wyjaśnienia - w życiu nie zdarzyło mi się wstąpić do jakiejkolwiek
restauracji, gdzie rachunek mógłby choć teoretycznie sięgnąć 200
złotych (no
chyba że przed
denominacją). Wiedziałem, że takie istnieją, ale to zawsze był
dla mnie świat równie odległy jak latynoskie seriale, gdzie każdy ma cztery
baseny z czterech stron domu, żeby nie musiał lecieć przez całą willę, kiedy
chce się wykąpać.
I proszę, jakie proste rozwiązanie moich problemów z kobietami. Nie stać mnie,
po prostu
Temat: kochajacy inaczej w PRL-u
Pamiętam przepychanki związane z pogrzebem Waldorfa. Kapelan cmentarza
Powązkowskiego najpierw robił trudności, że z jakiej racji Msza św. pogrzebowa
dla niewierzącego - a potem zaśpiewał "co łaska":
100 milionów
złotych (starych, sprzed
denominacji - po dzisiejszemu
10.000 PLN).
Temat: Marcinkiewicz do komisji: nie wzywajcie Waltz
Eeeeee, Ty Silesius nic nie rozumiesz chyba. Przeciez sama mowi,
ze komisja nie może znaleźć na nią haka. Poza tym mowi sama:
"Mam nadzieję, że będę miała okazję przedstawić społeczeństwu
to wszystko, co osiągnęliśmy. Dzięki działalności NBP i wtedy,
gdy ja byłam prezesem, mamy mocnego
złotego, przeprowadziłam
denominację, a Polacy nie trzymają już w pieniędzy w materacach,
lecz bankach, bo polski system bankowy jest bezpieczny"
Ciekawe, co na to Balcerowicz?
:))
Temat: premia gwarancyjna
premia gwarancyjna
czy orientujecie się może według jakiego przelicznika wypłacana jest owa
premia? innymi słowy - jeśli na książeczce mieszkaniowej PKO mam około 5 tys.
(nowych
złotych) i była ona już przeliczona po
denominacji i od tamtej pory
nadal dokonywane były wpłaty, to na jakiej wysokości premię mogę liczyć?
wiem, że dokładnie ile, tego się od Was nie dowiem, ale mniej więcej jakiego
rzędu jest to kwota. książeczka założona była w 77 roku...
Temat: Ten artykuł jest pisany dla pieniędzy
Ten artykuł jest pisany dla pieniędzy
"Nieruchomy pieniądz był bliższy Polakom również ze względu na historyczną niepewność jutra. W kraju, który przeżywał najazdy i zabory, trudno było mówić o zysku, dużo ważniejsze było nieponoszenie strat. Kolejną ważną lekcją była słynna
denominacja w latach 50., kiedy ludzie, którzy trzymali oszczędności w gotówce, wymienili je na nowe złotówki po bardziej korzystnym kursie niż ci, którzy ulokowali pieniądze na bankowych kontach."
Dokładniej mówiąc ci, ktorzy trzymali oszczedności w złocie lub walutach.
Ci z gotówką w
złotych byli na takiej samej straconej pozycji jak posiadacze depozytów.
Swoją drogą obecny kryzys premiuje raczej tych, którzy nadal tak postrzegają pieniądz.
Temat: Euro a ceny. Mit podwyżek
Jeśli metodologia liczenia z roku na rok
jest taka sama, to nie ważne, jak liczy, bo można zaobserwować
tendencje w porównaniu do innych lat na tej samej bazie.
Wielu komentarzom tu na forum brakuje analizy przycznowo-skutkowej
rosnących cen w EUR. Wasza argumentacja jest podobna do takiej, że
gdyby w Polsce w roku kiedy przeprowadzono
denominację, przy okazji
zmienionoby nazwę waluty (np. ze
złotego na "orła"), dziś 80%
bezmózgowców wrzeszczałoby, że wszystko zdrożało przez wprowadzenie
orła...
Temat: Dolar przestaje być walutą świata
Dolar przestaje być walutą świata
Ojej zrobi się inflację i
denominację jak u nas i wszystko OK. Dawniej chleb
kosztował u nas starych
złotych 4, teraz nowych 2 PLN, a dzieliło się pieniądz
przez 10.000. Śmiejemy się z Zimbabwe, a ceny u nas pewnie wzrosły jakieś 5000
razy (wyłączając oczywiście produkty technologiczne, bo przecież postęp
olbrzymi). Inflacja to dobry patent dla państw i fajny podatek ukryty. Znowu
szary tłum odarty zostanie z resztek majątku, a państwo zacznie zabawę od
nowa. Jak było w Polsce, będzie pewnie w USA.
Temat: Niezdenominowany Krajewski
Szanowny Panie Silver!
Ma Pan rację, setki milionów i miliardy lepiej działają na wyobraźnię niż
tysiące. Ponadto starsi ludzie jeszcze nie przestawili się na nowe
złote.
Pozdrawiam
Jerzy Krajewski
Gość portalu: silver napisał(a):
> O ile dobrze pamiętam
denominację przechodziliśmy w 1994 roku (mogę się
> mylić, to tak dawno i dokładnie nie pamiętam), ale cóż w swoim programie
> wyborczym komitet p. Krajewskiego nadal posługuje się starymi złotymi :).
> (<a
href="http://ramsystem.pl/wybory/radnyprogramkraj.htm)"target="_blank">rams
> ystem.pl/wybory/radnyprogramkraj.htm)</a> Czy pan Krajewski
> zatrzymał się w rozwoju kilka lat temu, czy to kolejny tani chwyt wyborczy
> (setki milionów i miliardy lepiej działają na wyobraźnię niż tysiące).
> Zapewne jedno i drugie.
>
> No cóż. To jest jednak INNA RZECZYWISTOŚĆ.
>
Temat: "Parkiet": Na hipotecznej suszy zyskują PKO BP ...
Tak,tak weźcie kredyt hipoteczny w PKO BP a wasze wnuki będą miały
jeszcze co spłacać. Ja spłacam tzw."stary kredyt mieszkaniowy". W
1991 było to (po
denominacji) 13600 zł, spłaciłem ok.27000zł,
zostało mi do spłaty jeszcze tylko ok 124000 odsetek. To nie pomyłka
sto dwadzieścia cztery tysiące
złotych!! Tak lichwiarskie PKO BP
nalicza odsetki!!!
Temat: Rostowski: Polska nie apeluje o złagodzenie kry...
micra napisał
> wprowadzenia Euro. Nie może być to debata PO i PiS tudzież SLD, z
> których każde jest za, tylko w trochę inny sposób, ale może warto
> poznać też stanowisko grup, które są przeciw
Błąd! Z dyskusji w sprawie przyjęcia euro należy _wyłączć_
szczególnie PO i PiS.
Sprawę kiedy przyjąć euro należy zostawić specjalistom
od gospodarki pieniądzem. Że euro należy przyjąć to już
postanowiliśmy. Euro nie może być za słabe ani za silne.
Należy życzyć sobie by skutki zamiany
złotego na euro były
takie same jak
denominacji w 1995 roku.
Temat: Dostałem dziwnej wysypki.
baloo1 napisał:
> £ocz maj lyps, Ajgnac : Trista PRZED
denominacja . Dla mlodziezy dodatko
> we
> tlumaczenie : trzysta tysiecy starych
zlotych, czyli tanio jak barszcz
> (rownowartosc obecnych 30 PLN , no moze 50 uwzgledniajac inflacje).
>
> ;o)
można by rzec,że charytatywnie to robią ;-)
Temat: Euro a ceny. Mit podwyżek
Nie udawaj, że nie wiesz, o co chodzi.
Denominacja była oparta na
okrągłej liczbie 10 OOO starych
złotych za 1 nowego. Każdy klient w
ułamku sekundy był w stanie ocenić, co drożeje, a co nie. Gdyby
stare złotówki wymieniano na nowe po kursie 3,5 do 1, to nastąpiłby
taki sam wzrost cen, jak w Niemczech czy we Włoszech po wprowadzeniu
euro.
Temat: MPK robi zakupy
Prezes MPK jest niedorozwninięty!!!!!!! Albo nie zna wartości polskiej złotowki po
denominacji. 300-400 tys zł???!!!!! Remont jednego autobusu??????????!!!! BZDURA!!!!!!!!! Tak jak przystanki stawiane kilka lat temu obijane nie plexą tylko blachą (min. takie stoją na trasie w stronę Blachowni) kosztowały podobno 15 tys. za jeden!! Ktoś a mianowicie napewno jakiś przydupas nieżle się nachapał!! I teraz to samo! Za 300-400 tys.zł zakaładają chyba
złote panewki na wały!! SKOŃCZCIE Z TYMI IDIOTYCZNYMI CENAMI!!!! BO CAŁA CZĘSTOCHOWA PATRZY NA WAS!!!!!KIEDYŚ KTOŚ POWINIEN WZIĄĆ SIĘ WAM ZA TYŁKI!!!!!
Temat: stare ksiazeczki mieszkaniowe!!!!!
victoriam1 napisała:
> Agness ja mam 25000 zl na ksiazeczce z tamtego czasu za to juz moglam miec
> kawalerke dlatego nie moge sobie pozwolic by oni tak po prostu sobie na tym
> skorzystali podczas gdy moi rodzice sie zarzynali zeby co miesiac wplacac
> dzieciom na ksiazeczke Wiem ze ludzie wygrywaja takie sprawy bo nie jeden sie
> wypowiadal ze dostal za to mieszkanie a ja chce tylko zeby mi dali za to
godne
> wynagrodzenie nie chce calego mieszkania ale tyle by mi bylo choc na wklad
> wlasny do mieszkania juz nie mowie ze to ma byc 60000 ale jakies godne
> pieniadze czemu ja mam byc na tym stratna??? przeciez oni obracali moimi
> pieniedzmi przez tyle lat i zrobili na tym niezla kase a ja mam teraz z tego
> dostac tylko 25 zl + premie???
Pamiec juz mi troche nie dopisuje ale z tego co sie orientuje to
denominacjabyla w stosunku 10000 PLZ = 1 PLN, czyli twoj obecny wklad szczesliwcze to
tylko 2.50, a nie 25
zlotych.
Temat: książeczka mieszkaniowa
ks. mieszkaniowa abc co z kit nam tu wciskasz
abc.
Czy możesz przypomnieć nam jaka to niby ustwa ma zezwalać na
ograniczanie praw do własnych pieniędzy na przedmiot niezbędnego użytku dom
własny.
Sam nie wiesz co tu za kit nam wciskasz nawet gdyby ktoś coś takiego
uchwalił to ma to taką samą moc sprawczą jak ustawa uchwała etc. o
obowiązkowym noszeniu wyłącznie o strojów plażowych . A więc z mocy
prawa zwyczajowego i warunków realizacji nieważna
Może nawet było by fajnie widzieć panie w strojach plażowych przez
cały rok , ale w żaden sposób nie jest to wykonalne w Polsce zimą .
Podobnie jest z tzw. ks. mieszkaniowymi
Bank centralny dokonał wymiany pieniędzy ( banknotów )znajdujących się
w obiegu z tzw. starych na tzw. nowe
złote. Operacja czysto techniczna a
ustawa o
denominacji złotówki , w żaden sposób nie wskazuje nawet na cień
zamiaru ustawodawcy dla ograniczania praw własności pieniędzy zdeponowanych w
banku na celowym rachunku oszczędnościowym jedynego do dziś masowego systemu
oszczędzania na mieszkanie w Polsce .
A po za tym NBP w umowie ( taki załącznik do książeczki mieszkaniowej
stwierdza wyraźnie i bez żadnych wątpliwości.
NBP udziela gwarancji dla oszczędności książeczki mieszkaniowej do
realnej wartości 70 m2 budynku jednorodzinnego .
Temat: Barbarzyńskine potraktowanie staruszków, p. Hop.
Do tego co napisałeś doskonale pasuje komentarz zamieszczony pod
artykułem na który się powołujesz.
"Wstydzę się za to co zrobiono starym ludziom za parę
złotych. Z
tego co wyczytałem topole wycięli drogowcy, więc nie stanowiły
własności lasów. Karze się starych ludzi za groszowe sprawy,
tymczasem jakoś przemilcza się fakty, że lasy wydały drewno do
prywatnych firm za miliony zł i nigdy pieniędzy nie odzyskały.
Panowie, którzy to zrobili nic im się nie stało, piastują
eksponowane stołki w lasach. Wymyśjono absurdalny slogan /
należności nie odzyskane/.Żadna władza obojętnie, której opcji nie
pokusiła się aby zrobić rejestr strat, jakie z tego tytułu poniosły
lasy polskie. Nie gdzie indziej, tylko w Nadleśnictwie Bircza w
1994r sprzedano Nadleśniczówkę z powierzchnią 2,42 ha za sumę ok 19
tys zł po przeliczeniu na pieniądze po
denominacji. Podwładny
sprzedał przełożonemu. Polujemy na muchę, omijamy słonia.lis12 2010-
01-19 19:08:02 (2010-01-19 19:08:02"
Twierdzą że to dlatego że już raz mieli sprawę - kwota 30 zl!!!!
Informując i powołując się na taką kwotę sami sobie wystawiają
świadetwo.
Ale tak naprawdę najsmutniesze jest to że nikt ale to nikt! nie
pomyślał o tych ludziach w Gminie! a zapomogi dla najbiedniejszych?
Smutny nasz los jako społeczeństwa, naprawde smutny.
Temat: mundur
Do pracy chodziłam w kostiumach lub spódniczkach i zakietach.
pracujac w domu - spodnie , bo były wygodne i bezpieczne.
Obecnie znowu wróciłam do spodni , choć jeszcze na wiosnę miałam wątpliwości
typu ja+ spodnie = niemożliwe.
Wolę spódniczki od sukienek .
Kolory - granat i wszelkie odcienie zieloności od szałwiowej począwszy po
seledyn , pastelowy. Dobrze mi w tym kolorze.
Uwielbiam tez czerń , jako tło do deseni.
Nie znoszę białych bluzek.
Kiedyś , w latach 90-tych , też byliśmy na takim sylwestrze, przebierańcowym.
Przebrałam się za
denominację - złota suknia , z głębin szaf ,
złoty wianuszek
na lokach , które wówczas zaczynały juz tracić swój skręt, no i 40 lat na
karku - dla mnie to było skojarzenie wprost- młodość zdenominowana.
Temat: Kto z Was był w Kopicach?
Przyznam się bez bicia, że nigdy tam nie byłem! A z pewnością warto. Przeszukałem w necie wiadomości na temat tego pałacu i na pewno się tam wybiorę.
"W 1990 zakupiony przez krakowskiego biznesmena za sumę 5000
złotych, płatne w ratach do 2014 roku. Inwestor obiecał gminie, że doprowadzi obiekt do stanu sprzed 1958 roku w ciągu 4 lat" wikipedia
To było przed
denominacją - czyli na nowe kupił za 50 groszy!!! I jeszcze na raty!!!
Czy na takich oszustów coś poradzimy?
Temat: Ile kosztuje dziecko
> ja kosztowalam rodzicow prawie 2 miliony
zlotych z duzym kawalkiem przed osiagn
> ieciem pelnoletniosci, ale to sie zwraca. swietna edukacja, mieszkanie, auto, l
> eki, wszytsko, wszytsko: dzieki temu teraz moge przebierac w ofertach pracy, ci
> eszyc sie zyciem i myslec pozytywnie
2 miliony chyba przed
denominacja, pusta purchawo.
"Jesli nie bedzie mnie stasc na zapewnienie dziecku startu jak sama mialam..."... ciekawe, czy do 35 roku zycia bedziesz miala te 2 baty, zeby wydac na gejmboje i ciuchy dla dziecka.
Temat: Moda
A tak zupełnie abstra...abstra...abstrachując,to chyba na początku
lat 90 wyprzedawały się Pewexy -i to za
złote!,kupiłam tam 2 staniki
TRIUPMHA-obiekt kultowy bieliźniany- i oblatałam w nich całe
licealne czasy:_)))).I pamiętam pierwsze lumpeksy ,chodziliśmy tam
na wagary(nie mogłam zrozumieć,czemu ktoś "wydaje" takie fajne
ciuchy).Kupiłam tam za 40 000 zł(przed
denominacją!) żółty sztormiak-
zadawałam szyku na wycieczkach w góry.Ech.....
www.youtube.com/watch?v=qlZMjBX18Xc
Temat: Zakup domu z samowolą budowlana?
A "przydział cegieł"?
Gość portalu: CV* napisał(a):
> w latach '70 i '80 praktycznie wszyscy budowali bez pozwolenia
> (naprawdę!!).
Bez "przydziału" cegieł? I bez "przydziału" innych materiałów budowlanych?
Pamiętając o tym, że nie było wolnego rynku i materiałów budowlanych nie
kupowało się w sklepach? Zdolniachy!
> (bo jak inaczej nazwać zasądzenie od średniozamożnego człowieka
> 800.000 zł za ścięcie pięciu jesionów?) Za komuny żaden urząd
> nawet by nie pomyślał, że można tak drakońsko karać.
"podlega karze aresztu do jednego roku lub karze grzywny do 50.000 zł albo obu
tym karom łącznie" - to komunistyczna kara dla osoby, która buduje bez
pozwolenia na budowę.
Stare 50.000 zł to - po
denominacji - dziś 5 PLN (słownie: pięć nowych
złotych),
ale w czasach, gdy uchwalano tamte przepisy to było 10 miesięcy zarobków
przyzwoicie zarabiających ludzi. Lub prawie półtora roku zarobków tych
zarabiających niewiele.
Do tego ten rok aresztu...
Temat: Znów dzieckiem być
po powrocie do domu obżeraabym się prazoną kukurydzą i zaczytywała komiksami
"Kajko i Kokosz" oraz "Tytus, Romek i A'tomek".
Jeździłabym na rowerze calymi dniami, a rodzice musieliby wieczorem wysyłać
brata, żeby mnie szukal.
wchodziłabym na sam czubek drzewa i nie wiedziała, jak zejść...
szyłabym ubranka dla lalek ze szmatek (wycinanych z materiałów, które babcia
gromadziła w szafie...zawsze z samego środka, a co!),
chore koty z piwnicy nosilabym do weterynarza, a potem rodzice musieliby wykupić
antybiotyki...
wypełniałabym znów z lubością "
Złote myśli".
zanosiłabym butelki do punktu skupu i za uzyskane pieniądze kupowalabym "jajka
niespodzianki". Co dziwne, one wcale nie zmieniły ceny! 18 lat temu kosztowały
ok. 20.000 zl, teraz - po
denominacji - koło 2zł!
ach, jakby to bylo pięknie!
Temat: Jak zadowolić Hankę Hospicjantkę?
Jak zadowolić Hankę Hospicjantkę?
Jak Marcinkiewicz zaapelował do komisji, żeby nie wzywała Hanki Hospicjantki
przed wyborami to Hanka z dumą odrzuciła ofertę:
"Mam nadzieję, że będę miała okazję przedstawić społeczeństwu to wszystko, co
osiągnęliśmy. Dzięki działalności NBP i wtedy, gdy ja byłam prezesem, mamy
mocnego
złotego, przeprowadziłam
denominację, a Polacy nie trzymają już w
pieniędzy w materacach, lecz bankach, bo polski system bankowy jest bezpieczny"
Minęło kilka dni i Hanka się żali w TVN24, że ją komisja wezwie specjalnie
dlatego, żeby ją oderwać od kampanii wyborczej.
No i bądź tu człowieku mądry i dogódź Hance. Marcinkiewicz apeluje, żeby jej
komisja nie wzywała - źle bo Hanka chce pójść i się pochwalić sukcesami,
komisja chce wezwać - jeszcze gorzej bo oderwie Hankę od kampanii. To czego
właściwie Hanka by chciała?
Temat: Ceny
Trudno to ogarnąć nie tylko ze względu na
denominację (to by nie było takie
trudne, bo to tylko mnożenie/dzielenie przez 10000), ale przez hiperinflację.
Nawet jeśli pamiętamy jakąś pojedynczą cenę, to trudno powiedzieć, czy to było
dużo czy mało, bo nie wiadomo, czy ceny innych produktów pamiętamy z tego samego
okresu.
Ja pamiętam, że przez niemal całe lata osiemdziesiąte kulka lodów kosztowała
20zł a na poczatku dziewięćdziesiątych bardzo szybko podskoczyła do 3500zł a
potem pewnie jeszcze do 5000zł.
Pamiętam cenę za gazetkę z komiksem (typu "Goliat") 7500zł, małą paczkę snacków
5000zł (można było w środku znaleźć środki na następną paczkę ^_^).
W tych czasach cenne były znaczki pocztowe, które zamiast nominału oznaczono
literami A lub B - można ich było użyć do przesłania listu nawet gdy podskoczyły
ceny. Szkoda, że nie produkowano takich biletów autobusowych. Tu:
www.trasbus.com/biletyjednorazowe.htm można zobaczyć, jak się zmieniały.
Niestety nie ma dat, ale na pewno na początku dekady ceny były rzędu
kilkudziesięciu
złotych i potem wzrosły stopniowo do 2000zł. Normalne było
kasowanie kilku biletów celem "uzbierania" kwoty aktualnej opłaty.
Temat: kultowe powiedzonka
słówko "wypasiony"
Pamiętam jak pierwszy raz usłyszałem słowo "wypasiony". Chyba to był rok 1995
może 1996, szedłem z kumplami ulicą i jeden mówi "O, patrzcie, ale wypasiony
samochód tam stoi". Bardzo się zdziwiłem co to znaczy, pomyślałem sobie "co to
znaczy wypasiony samochód - że trawą jest napchany jak krowa czy co?!" Koleś mi
wytłumaczył że tak się teraz mówi na coś fajnego i bogatego.
Charekterystyczne słowka młodzieżowe z lat 90-tych to też na pewno:
- "impreza" w znaczeniu zabawa, prywatka itd.
- "mieć maty" albo "mieć zwały" = mocno się śmiać z kogoś/czegoś
- "but" = ocena niedostateczna (wcześniej w 80-tych się mówiło "glan")
- "koła" albo "kanty" = tysiąc
złotych ("pięćdziesiąt koła" = 50 000
zł)funkcjonowało w czasach przed
denominacją- "panienka" zamiast dziewczyna (potem w latach 2000-nych zaczęło się mówić "panna")
Temat: VIII LO zbudowano za publiczne pieniądze
21,20 zł długu ksiedza Piotrowskiego.
Jeśli wierzyć artykułowi to po uwzględnieniu ostatniej choćby
denominacji to ten
sławetny dług wynosi 21
złotych 20 groszy.
Dajcie znać jakie jest konto wierzyciela - sam to zapłacę byście się nie musieli
podniecać głupstwami.
Temat: Marcinkiewicz do komisji: nie wzywajcie Waltz
Balcerowicz pewnie zapisal sie juz na kurs tanca, zeby przed komisja moc
zatanczyc, tak jak chcial to kiedys zrobic jego niegdysiejszy mentor, niejaki
kwasniewski aleksander
czat-man napisał:
> Eeeeee, Ty Silesius nic nie rozumiesz chyba. Przeciez sama mowi,
> ze komisja nie może znaleźć na nią haka. Poza tym mowi sama:
>
> "Mam nadzieję, że będę miała okazję przedstawić społeczeństwu
> to wszystko, co osiągnęliśmy. Dzięki działalności NBP i wtedy,
> gdy ja byłam prezesem, mamy mocnego
złotego, przeprowadziłam
>
denominację, a Polacy nie trzymają już w pieniędzy w materacach,
> lecz bankach, bo polski system bankowy jest bezpieczny"
>
> Ciekawe, co na to Balcerowicz?
>
> :))
Temat: PiS: Owsiak, precz ze szkoły!
30mln na ratowanie, 100 mln na świątynie opatrznoś
Nie dziwi was to że Owsiakowi starczy 30 mln, żeby zarobić na życie, opłacić imprezy, zorganizować woodstock a do tego, niby przy okazji, ratuje tysiące ludzi?
Ten kto był ostanio w szpitalu i na co drugim sprzęcie widzi naklejkę z serduszkiem wie o czym mówię.
A rząd zastanawia się skąd wziąć 100mln na jakąś tam świątynie. Tragedia!
Za 30mln nasz rząd to conajwyżej może rozpisać projekt a nie zrobić coś konkretnego..
Do tego Owsiak swoje pieniądze inwestuje i na swoją działalność statutową wydaje więcej niż dostaje. Potrafią zarobić na siebie i jeszcze zrobić wiele dobrego.
Mało kto zrobił więcej niż on dla ogólnego stanu naszej służby zdrowia.
Moim zdaniem największą wadą zbiórek Owsiaka jest to że strasznie rozleniwia naszych ministrów. Szpitale mają na badania, na sprzęt, szkoły na szkolenia i wszystko to za marne uciułane na ulicy 30mln. A nasi ministrowie z ogromnych podatków mogą co najwyżej postawić sobie świątynie i jak zachorują niech jadą tam się pomodlić.
(Owsiak raz w roku dostanie od każdego kilka
złotych, państwo co miesiąć zdziera ode mnie prawie 4000 tys.!!!)
I pamiętajcie, że wszystko to zaczęło się bardzo spontanicznie.
Wielką Orkiestrę wymyślili ludzie którzy oglądali program Jurka w tv.
Jurek kiedyś powiedział: jak macie te stare pieniądze (to było zaraz po
denominacji) i nie wiecie co z nimi robić to wysyłajcie do mnie.. w kupie będzie im raźniej.. i efekty przerosły oczekiwania!
Dostawał worki starych zielonych 50 złotówek. I tak się zaczęło...
Temat: Warszawiacy kofani... pomóżcie
Prawda, oj prawda. Powinno sie wiedzieć ile chce się zarabiać i gdzie się chce
pracować w jakiej branży.
Ale tylko mała uwaga do warszaw_bike: w Polsce jest waluta ZŁOTY a nie PLN
te PLN wzięło się w momencie wprowadzania tzw. nowych pieniędzy w momencie
denominacji, było to chyba w roku 1995.
Czas by w sklepach i w świadomości Polaków zaczęła znowu gościć ZŁOTÓWKA!
Pozdrawiam
Temat: Fiskus podnosi podatki po cichu
W celu ulepszenia sytuacji w naszym rodzimym PRL-u proponuję następującą
reformę podatkową, która przypuszczalnie znacznie powiekszy przychody fikusa. A
mianowicie. Dla celów obliczenia podatku należnego, kwoty przychodów należy
przeliczyć na stare
złote (tj. razy 10000), a po obliczeniu kwoty podatku
dokonać ponownej
denominacji (tj. podzielić przez 10000). Tym prostym sposobem,
każdy polak choć przez chwilę będzie milionerem i dostąpi zaszczytu płacenia
podatku 40 procentowego. Jestem przekonana/przekonany, iż w ten sposób,
wspólnym wysilkiem załatamy dziurę. A pytanie rodzi siem samo, dlaczego
ekonominczni geniusze i tytani intelektu, profesorzy Kolotko i Belko nie wpadli
na ten pomysl? I już koncze. Szczescie narodu rowniez byloby niezmierzone, bo
jak mowil inny tytan pracy umyslowej mr celinsky, nie ma w czasach pokoju
wiekszego poswiecenia patriotycznego anizeli dzielenie sie z narodem owocami
swojej pracy, a to wlasnie poprzez medium podatkowe. (hahahahahahaha o
jezuuu!!!)
Temat: L. Miller: Cena za mieszkanie była narzucona
Zostaw sobie samo meeee w nicku
Bredzisz koles porownujac te wykupy z wykupem w zatoce czerwonych swin. Jesli
nawet prawda jest, ze wykup nastapil na poczatku lat 90-tych. To: Cena 1000 PLN
(ponoc placili miedzy 1000, a 1500 PLN) za 80-120 metrowe mieszkania, przed
denominacja oznaczala 10 000 000 w starych
zlotych. W tym czasie srednia pensja
w Wawie wynosila okolo 2-2,5 mln PLN. Moja owczesna narzeczona bedaca sekretarka
w dobrej zachodniej firmie zarabiala okolo 8 mln, zas moj ociec kupil wtedy
rocznego forda fieste za 100 mln (zeby nie bylo nieuczciwie zazancze, ze
samochody byly wtedy relatywnie drozsze w stosunku do mieszkan niz obecnie). Czy
w tej sytuacji ta cena to coena normalna. Nie sadze by Twoi rodzice byli w
stanie wykupic takie mieszkanie za 5 srednich pensji, nawet mimo bonifikaty. Tak
tanie mieszkania wtedy nie byly.
Temat: Kredyt CHF a wejście do strefy EURO
przeczytaj jeszcze raz
cena sprzedaży euro przez bank nie będzie miała znaczenia, bo kurs
będzie jeden taki sam dla sprzedaży i kupna ustalony przez rząd
czyli bank na przwalutowaniu ze złotówki na euro nie zarobi. Możesz
to potraktować jak
denominację.
> Dla nas frankowców najważniejsze jest aby w momencie ustalania
kursu PLN do EUR Polska waluta była jak najmocniejsza
To prawda tyle że do ERM2 mamy wejść w styczniu 2010 i jest już za
mało czasu żeby
złoty mógł się znacząco umocnić. Trzeba było zrobić
tak jak Słowacy, ale bracia K. mieli inną filozofię.
Temat: jak zdobyć własny kąt
Gość portalu: ha napisał(a):
> ...Ciekawe, ilu z was dostało mieszkanie po babci/dziadku itd.
> a ilu pomogli rodzice/teściowie w zakupie pierwszego mieszkania?
> Przy niskich zarobkach i dzieciach na utrzymaniu ciężko jest
> odłozyć na ratę przy obecnych cenach na rynku.
Jakoś nie mogę zrozumieć narzekania i oczekiwań młodej (jak sądzę)
kobiety. Ja mam 50 lat. Nikt mi niczego nie dał. W minionym ustroju
miałam książeczkę mieszkaniową - pełny, zawinkulowany, wkład w 1978 -
jak zdawałam maturę. Mogłam się spodziewać spółdzielczego
przydziału około 1992-94 roku, to - co prawda - było odległe w
czasie, ale realne. Skończyłam studia, poszłam do pracy, mieszkałam
w wynajętym pokoju, wyszłam za mąż, wynajmowaliśmy nadal. Później
był rok 1989, następnie plan Balcerowicza. Z widoków na mieszkanie
zostały widoki, szans realnych nie było, bo spółdzielnia przestała
budować cokolwiek z powodu galopującej inflacji. W 1993 roku
urodziłam dziecko, a w rok później zostałam z nim sama. Kolejna
przygoda to
denominacja. Z mojego pełnego wkładu na książeczce
zostało kilka
złotych. Odłożyć wiele nie zdołałam, bo jednak
wynajmowanie mieszkania było kosztowne. I jakoś nie oczekiwałam, że
ktoś mi coś da, załatwi, itp. Dzisiaj mam mieszkanie, stare,
niewielkie i mało komfortowe, ale moje. Więc nie oczekuj ode mnie
zrozumienia dla autorki.
Temat: State of the Union.
> W tym amerykanskim raju pieniadz zostal wywyzszony do roli Boga.
> Gdyby nawet probowac wrocic do Boga chrzescijanstwa, to i tak
> pozostanie nie do rozwiazania problem, do Boga ktorej
denominacji,
a jest ich od groma.
Jednym słowem zatryumfował
Złoty Cielec.
Potrzeba nowego Mojżesza żeby obalic jego kult.
Temat: Wygrała w sądzie prawo do luksusu
Wygrała w sądzie prawo do luksusu
Powiem krótko i zaznaczam, że jest to moja prywatna i jak najbardziej
subiektywna opinia, poparta jednak przykrymi doświadczeniami z tą "firmą" - PZU
to największy "złodziej" obracający miliardami
złotych, które mu wpłacamy
licząc, że zabezpieczamy siebie i swoich najbliższych. Nie znam, osobiście,
drugiej tak obłudnej i dwulicowej firmy, która działa publicznie. Wystarczy
wspomnieć tylko o słynnych już polisach posagowych, którymi po
denominacjizłotówki, mozna się jedynie podetrzeć, jak kiepskiej jakości papierem
toaletowym...
Temat: matki, żony i kochanki ;)
Dziś był 1 odcinek drugiej serii. Troszkę to śmiesznie wyglądało. 1 scena,
Wiktoria z Jerzym w areszcie (z 95roku). Kolejna scena - Wiktoria wychodzi z
aresztu z inną fryzurą, innymi ubraniami ;D
Dodatkowo wyrośnięte dzieci - Damięcki w czasie mutacji i rosnąca Muszka ;d No i
najstarszy syn Wandy - ma mieć 14 lat, a wygląda na co najmniej 17 ;D jak
doszedł do barku, to myślałem że kielicha walnie :D Dodatkowo
denominacja - 3/4
cen w 'nowych'
złotych, 1/4 to przeliczanie na 'miliony' ;)
Wnętrza też pozmieniane, zupełnie inny szpital, firma w której Cezary pracuje.
Gdy to się ogląda tak z dnia na dzień, to wydaje się, jakby co najmniej 3 lata
przeskoczyli, ale chyba wtedy to nie było aż tak wielkiego przeskoku (koniec I
serii to 95 rok, początek II to 98).
I chyba w II serii nie ma aż tylko kryptoreklam, jak w I części
-"poproszę Fantę, albo nie, Isostar"
-"mam regał z Ikei za x zł"
-"tu jest nowa (jakaś tam) konsola i rower! peugeot!"
-"ja sobie zamówię fantę, bic macka i apple pie" (Wanda z dziećmi idzie do
McDonalda)
Temat: wakacje 2006 nad morzem
wioletko! najlatwiej przeliczac sobie rona do zlotowki w stosunku 1:1 chociaz
aby uzyskac dokladniejszy przelicznik to musisz przeliczac w stosunku do euro
lub dolara. w rumunii 1 euro = 3,51 ron (czyli 35100 lei). musisz pamietac ze w
zeszlym roku byla
denominacja (tak jak u nas obcieli 4 zera) ale wiekszosc
ludzi nadal tysiacami i milionami operuje.
reasumujac: 50 ron to okolo 54
zlote.
pozdrawiam :)
Temat: Pół łazienki za oszczędności życia
Ja dostałem 3,95zł
Ja tez mialem ksiazeczke zalozona w 1980 roku, mama wplacala przez 10 lat
pieniadze. I wyplacono mi 3,95zł wkładu (czyli 39.500zł przed
denominacja,
gdzie rodzice zarabiali to 2.000zł miesięcznie w latach '80 tzn ze powinienem
teraz dostać ok 20 krotnosc dzisiejszej pensji nawet minimalnej czyli 18.000
nowych
zlotych).
Dorzucono mi premie gwarancyjna i razem do wyplaty wyszlo 4.000zl.
To poprostu skandal.
W ten sposob mozna zgodnie z prawem okrasc miliony Polakow
Tez chce miec taki interes
Temat: Książeczka mieszkaniowa-o pomoc proszę
Czesc!
Najlepiej oddaj ksiazeczke do "rozliczenia" (nie pamietam jak to sie fachowo
nazywa) do banku PKO. Oni dokonuja tej uslugi za darmo (tak bylo 4 lata temu).
Inna wartosc przysluguje jezeli chcialoby sie zlikwidowac ksiazeczke i wyplacic
pieniadze; inna jezeli chcemy dokonac zakupu mieszkania. W drugim przypadku
kwota jest wieksza, bo dochodzi premia gwarancyjna.
Moge Ci napisac jak bylo w moim przypadku.
Rodzice zalozyli mi ksiazeczke gdy sie urodzilam (1977r) i wplacali
systematycznie do poczatku lat 90. Nie pamietam dokladnie jak dlugo. W kazdym
razie po
denominacji mialam na ksiazeczce UWAGA!!!! 7 zl (slownie siedem
zlotych polskich). Nic z tym juz nie robilismy, rodzice przestali wplacac,
ksiazeczka lezala w szufladzie. W 2000 r. zalozylam rodzinke i przybaloby sie
mieszkanko oddalismy ksiazeczke do wyceny (nie liczac na nic)i okazalo sie,
ze na zakup mieszkania mozemy otrzymac ok 7.000 PLN (siedem tys. nowych
zlotowek). Przelicznik w latach wplacania byl wysoki (najlepiej jak sie placalo
w latach 80-tych) i tyle wyszlo. Warto sprobowac!!!
Zycze powodzenia
L.
Temat: Euro padnie ,powrót marki ??
franzmaurer napisał:
> Za 10 lat baba w kiosku będzie mogła zrealizować w 5 sekund taką samą płatność
> bo wsszystkie karty będą chipowe z możliwością
denominacji w jednej z 30
> walut...
Jesli za wybranie gotowki w obcym bankomacie place 4 czy 5
zlotych, to czy prowizja 10 zl za rownoczesne przewalutowienie bedzie taka duza oplata?
Temat: Skażeni bolszewizmem? Przyczynek do rozważań ...
64 grosze długu ksiedza Piotrowskiego
Nasz szanowny george jest jest niezawodny jesli chodzi o wyszukiwanie linków do tekstów ośmieszających antyklerykałów.
Dzieki George. Na ciebie zawsze mozna liczyć.
Jeśli uwzględnić dane z artykułu to po wojnie dług był szacowany na 212 000 zł. Nie znam daty tego szacunku.
Ale w 1950 roku była wymiana pieniądza w stosunku 100 zł za nowe 3
złote a zatem po tym dług wyniósł 6.360 zł.
Potem w 1995r nastapiła
denominacja 1- 10.000 po której ten sławetny dług wyniósł po zaokrągleniu 64 grosze.
Wyglada na to, że komuna nie tylko ukradła szkołę księdza Piotrowskiego (ostatecznie nieskutecznie) ale także zlikwidowała faktycznie jego dług. Zresztą wraz z oszczędnościami milionów Polaków.
Wielkie dzięki George. Zawsze wiedziałem, że jak chodzi o ośmieszanie tez antyklerykałów to na ciebie mogę liczyć.
Szanowni antyklerykałowie. Jak wskażecie nam konto bankowe wierzyciela to ja lub pewno wielu innych zapłaci ten dług. Możecie to nawet przeznaczyć na wspieranie ruchów natyklerykalnych.
:):):)
Temat: PKO - Książeczka Oszczędnościowa
Grosze, grosze , grosze. Góra kilkadziesiąt
złotych. P
Pamiętaj mamy 1994 rok i
denominacje złotego : nowy
złoty to dawne 10000 zł.
Temat: Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro
Denominacja to była czysta zamiana 10000 starych
złotych na 1 PLN, więc to nie
wpływało na cenę dolara w kantorach.
W 1995 roku, kiedy to miała miejsce
denominacja złoty był wymienialny od 5 lat i
jego kurs płynny, więc nie wiem jak rząd mógłby ustawić kurs zł.
Temat: Co oznacza skrót PLN ?
waluta polska: polski nowy
złoty tj.
złoty polski po
denominacji